fuck you lycamobile, czyli omijamy złodziei i oszustów

Kiedyś używałem do roamingu sieci Three UK. W sumie to wiele lat, ale w 2015 była to nieliczna sieć w Europie, która udostępniała internet w roamingu i to na 17 krajów za free. Jeszcze irlandzka miała taką ofertę i to w okolicach 2010, ale jedynie w wersji na abonament i tylko krajach gdzie Three było, czyli np. Włoszech, ale ta z UK w 2015 działała już w 17, w tym Włochy, Francja, Hiszpania itp. Pakiety były tanie i bez limitu. Była to rewelacja.

zaraz dojdziemy i do tej oferty…

No nie do końca bez limitu. Był limit, 1TB na miesiąc, a w roamingu dawali 20GB za 15£. Dziś to już lipa i są lepsze i mniej pazerne. Aktualnie sieć Three działa po japońsku, czyli jako tako. Zwłaszcza w niektórych miastach. Niby pełny zasięg, LTE, a transfer 20kb/s. Żart. Do tego dzwonienie, to kolejny żart. Nie wiem jakimi kodekami idzie przekazywanie dźwięku podczas rozmowy, ale mamy obecnie i inne sieci dla porównania. Kiedyś zresztą już się z tą siecią pożegnałem, tu o tym pisałem: czas pożegnać się z dziadowską siecią Three
A do sieci Three wróciliśmy w sumie na miesiąc, jednak nie dało się z tego gówna prowadzić normalnie rozmowy. Już wyjaśniam. Czytaj dalej fuck you lycamobile, czyli omijamy złodziei i oszustów

vanlife z huraganem w tle, czyli robimy rząd i spier… uciekamy stąd

Powiem tak. Musieliśmy wczoraj dosłownie spier..ać. 😮
Chyba pierwszy raz od jakiś 10 lat naprawdę się śpieszyłem.


Ale od początku. Miejscówka zacna i bezpieczna, parking na plaży. Staliśmy tu nie pierwszy raz. Poprzedniego Czytaj dalej vanlife z huraganem w tle, czyli robimy rząd i spier… uciekamy stąd