panele do kampera, elastyczne czy szklane?

Oto jest pytanie i trudne od razu odpowiedzieć na nie. O panelach i ich zaletach czy sposobie działania pisać nie będę, bo nie wniosę nic nowego. Mogę natomiast odpowiedzieć na pytanie czy warto instalować panele? Tak, warto. Czy się opłaca? Tego nie wiem. To już zależy od wielu czynników i od intensywności kamperowania. Jeśli chodzi o mnie to warto i się opłaca. Ale ja aktualnie mieszkam i podróżuję kamperem 4-ty rok bez przerwy. Poza zimami na północy Europy panele zawsze dadzą jakiś prąd. A prądu nigdy za wiele.

Jakie panele instalować? Elastyczne czy szklane? Tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo zadam pytanie na pytanie:
do czego?
Zaletami elastycznych niewątpliwie są waga i łatwość montażu. Przy dużej ilości ma to większe znaczenie.
Szklane są ciężkie, ale mają i swoje zalety, które w niektórych przypadkach przebijają elastyczne.
Ja mam jedne i drugie. Czytaj dalej panele do kampera, elastyczne czy szklane?

piekarnik do kampera, czyli kulinarnie w złomku

Tak, prawie miesiąc temu w końcu kupiłem piekarnik, ale nic o tym nie napisałem. Pasuje to nadrobić i coś o nim napisać. Piekarnik z oferty Gooutdoors, pojemność 19 litrów i ma 650W mocy.

Nowe modele mają 800W, ale są identyczne. Z jeszcze większą mocą 1000W można kupić w sieci Argos. Obudowa ta sama, a jedynie inne grzałki. Koszt w zależności od sklepu to ok. 40£-45£.

tak wygląda sernik upieczony w tym piekarniku 🙂

Na ten gazowy na kartusze skończyła się promocja i wróciła cena 149£. Poza tym ma 2x większe gabaryty. Padło na elektryczny. Agregat mam, więc żaden problem. Można szaleć w kuchni nawet w zimie, gdy na zewnątrz było Czytaj dalej piekarnik do kampera, czyli kulinarnie w złomku

cieknący kran Brita, przyszła i na niego kolej

W grudniu zaczął cieknąć kran do wody filtrowanej Brita. Nie chciało mi się go naprawiać, zamówiłem sobie na Ebay pojedynczy kran do osmozy za 11£, ale nie przewidziałem jednej rzeczy. Kran przyszedł, ale nie miałem jak go podłączyć. Potrzebowałem jeszcze czegoś.

cieknący kran Brita:

Był na szybkozłączkę i przewód 1/4″. Ja takiego króćca nie miałem, rurki 1/4″ też. A święta tuż, tuż. Zamówiłem, ale niestety przyszedł po świętach, więc nie wymieniłem. Kapał tak prawie miesiąc, aż w końcu go tydzień temu wymieniłem. Wrócił stary kran, który był od nowości w kamperze, z przełącznikiem rodzaju strumienia. Dużo wygodniejszy, bo elastyczny.

i po wymianie:

Czytaj dalej cieknący kran Brita, przyszła i na niego kolej

problemy z agregatem, stary zdechł i kupiłem nowy

Kupiony na allegro agregat za 450zł przepracował dokładnie 53 godziny w 16 dni i …zdechł.
Tego samego postanowiłem od razu kupić w sklepie nowy. Jak to mówią „tanio kupisz, dwa razy kupisz”.
W sumie udało mi się znaleźć identyczny model 800W. Tak chciałem najmniejszy i najlżejszy jaki jest na rynku. I akurat był. Fakt, że ok. 2x drożej niż używka z allegro, ale nowy to nowy. 🙂


Pomimo, że kupiłem nowy, to chciałem znaleźć przyczynę problemu z rozruchem tego starego. Może odpali i go sprzedam 🙂
Przez kilka dni na CT i równolegle jednej grupie na FB próbowaliśmy znaleźć przyczynę problemu. Problem był taki, że nie dało się odpalić agregatu. Coś blokowało szarpanie sznurkiem. Czytaj dalej problemy z agregatem, stary zdechł i kupiłem nowy

przygotowania do wyjazdu i polowania na zorzę

Co mogłem, to naprawiłem. Kranu postanowiłem nie naprawiać. Zamontuję stary elastyczny plus kliknąłem na Ebay na kran pojedynczy do wody filtrowanej. Gdy przyjdzie kranik, to biorę się za wymianę na stary. Stary był lepszy, a ja na szczęście nie wyrzuciłem go. Leżał te 2 lata w „przydasiach”. I całe szczęście. Niech mi ktoś powie, że przydasie się nie przydają. 🙂
Agregat pracuje idealnie, prąd jest, można się szykować na wyjazd i wreszcie upolować tą zorzę. Ostatnio się nie udało.  Pojechaliśmy na Skye i niestety lało. Może tym razem się uda. 🙂

Co zostało jeszcze do naprawy? Kran, nadmuch, zrobić box dla agregatu i więcej rzeczy na tą chwilę nie pamiętam. Ale to po powrocie. Muszą też przyjść kupione rzeczy. Oby przed świętami. 🙂
Aha, jeszcze muszę zrobić srebro koloidalne, ale o tym później…

kuchnia na kartusze po raz drugi – naprawa po 2 latach

Tak to już niemal 2 lata jak moja kuchenka na kartusze pracowała bezawaryjnie. Niestety pewnego dnia zakładając kartusz usłyszałem syk, myślałem, że źle go zamontowałem. Niestety po rozebraniu i diagnozie okazało się, że to uszczelka. Po prostu wyrobiła się. 2 lata to sporo czasu używania takiego chińskiego urządzenia.

Kto nie pamięta, może wrócić do wpisu z dnia przeróbki na kartusze:
Amica na gaz z puszek czyli gotujemy na kartuszach

I jeszcze tutaj moje wcześniejsze rozważania na temat tej przeróbki:
a gdyby tak pozbyć się butli i zasilić kuchenkę Amica z kartuszy

Postanowiłem nie kupować nowej, a użyć do przeróbki moją starą około 6 letnią kuchenkę z opcją podłączenia butli 2-3kg. Idealnie na Maroko gdzie może być problem z dokupieniem kartuszy. Kuchenka ta ma przykręcany króciec na wąż do małej butli. Czyli idealnie. Czytaj dalej kuchnia na kartusze po raz drugi – naprawa po 2 latach

awarii kilka i to naraz

Życie kamperowe to sielanka, ale w kamperze, jak w domu czasem coś potrafi się zepsuć. Czasem jest kumulacja, jak teraz i zepsuło się w sumie kilka rzeczy. Fakt, niektóre odkładałem, no i się nazbierało.
Ok, to co się zepsuło i co się nazbierało? Po pierwsze zdechła kamerka cofania, ale o tym już pisałem. PWM się w niej sfajczył. Od jakiegoś czasu nie mam. Po drugie po prawie roku zaczął przeciekać kran Brita. Ten oryginalny z zestawu z filtrem. Kapie powoli z tego kurka od filtrowanej. Zaczyna mnie to wkurzać, bo nie mam pojęcia jak go rozebrać i jak naprawić. A powoli zaczyna pojawiać się brzydki zaciek na zlewie.

Co jeszcze? Zdechła mi kuchenka, znaczy kuchnia, znaczy no… nie kuchnia Amica, tylko ta przerobiona część na kartusze, która w sumie przepracowała niemal 2 lata. Co zdechło? Zużyła się na moje oko uszczelka uszczelniająca kartusz, bo po zamontowaniu kartusza jest nieszczelność. Tak być nie może. Muszę dopasować jakąś nową uszczelkę. Na razie gotuję na kuchence na kartusze.

Aha, to nie wszystko… Zaczyna też zdychać nadmuch w kokpicie. Czyli idzie zima i nadmuchu nima. Wieje ledwo co i coś tam rzęzi. Czyli czeka mnie kilka napraw przed moim zimowym wyjazdem do Hiszpanii, Maroko i kto wie gdzie jeszcze 🙂 Czytaj dalej awarii kilka i to naraz

kupiłem jednak agregat do kampera

Po niemal 3 latach oto kupiłem agregat. I wiecie co? Na zimowy okres, do zimowania na północy Europy nie ma nic lepszego. Co innego na południu. Nie wiem czemu się tyle czasu nad tym zastanawiałem. Teraz jeszcze tylko zbuduję box na tylne drzwi, który będzie wygłuszony matami akustycznymi do car audio i będzie idealnie. Będzie prąd i cisza.

test agregatu, z lampą sobie radzi 🙂


Do tej pory gdy nie było słońca to nawet 600W paneli niewiele dawało i musiałem się ratować ładowaniem z alternatora. Skądś ten prąd trzeba brać. Za gaz do ogrzewania kampera, ogrzewania wody, chłodzenia lodówki nie wydaję ani jednego centa, to trzeba wydać na prąd. Czy wychodzi to taniej niż gaz? Nie wiem. Czytaj dalej kupiłem jednak agregat do kampera