góry, doliny, czyli wnęki na schowki, szafki, szafeczki

Teraz powoli już widać sens tworzenia gór i dolin na ścianach.
Fakt taki, roboty z tym od cholery, ale za samą tylko kabiną będzie 3 pojemne szafko-półki + półka pod prysznicem na żele, szampony itp. + 2 szafko-półki zza multiszafy. Razem w łazience będzie 5 dość pojemnych szafek …w ścianach, których normalnie nikt nie ma, bo wali proste ściany. 3 minuty i ściana gotowa. Nie u mnie 🙂
Jedna dolna za kabiną ma np. wymiary 47 cm x 47cm x 12,5cm i do tej jednej będzie dostęp od zewnątrz. Będzie można tam wrzucić np. węża, kable, płyn do kibla i inne przydatne od zewn. pierdółki. Oczywiście ścianki tej będą
wyklejone pcv.

No a przejście na wysokości blatu kuchennego będzie miało 55 cm, więc zgodnie z planem. No może 53-54 cm (blat planuję wysunąć odrobinę: 1-2cm poza obrys), ale powyżej blatu zrobi się już o ile pamiętam z 69 cm. To akurat logiczne, bo większość ludzi jest szersza w barkach niż biodrach. Przynajmniej ja. 🙂
Ścianę tą czołową już też mam, tylko teraz zdemontowana.

Jakby nie było to jest to mała blaszanka i kompromisy są potrzebne. Ale staram się.
No i taki Jumper czy Ducato jest dużo większy niż np. Alhambra/Sharan/Galaxy. A takim też jeździłem trochę na wyjazdy, więc teraz będą „salony”.
Ale przyznam się, że chwilami zastanawiam się ….dlaczego nie kupiłem autobusu.
Może za rok albo dwa  🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.