ABC budowy całorocznego kampera – panele do kampera, elastyczne czy szklane, cz. 2

Oto jest pytanie i trudne od razu odpowiedzieć na nie. O panelach i ich zaletach czy sposobie działania pisać nie będę, bo nie wniosę nic nowego. Mogę natomiast odpowiedzieć na pytanie czy warto instalować panele? Tak, warto. Czy się opłaca? Tego nie wiem. To już zależy od wielu czynników i od intensywności kamperowania. Jeśli chodzi o mnie to warto i się opłaca. Ale ja aktualnie mieszkam i podróżuję kamperem 4-ty rok bez przerwy. Poza zimami na północy Europy panele zawsze dadzą jakiś prąd. A prądu nigdy za wiele.

Jakie panele instalować? Elastyczne czy szklane? Tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo zadam pytanie na pytanie:
do czego?
Zaletami elastycznych niewątpliwie są waga i łatwość montażu. Przy dużej ilości ma to większe znaczenie.
Szklane są ciężkie, ale mają i swoje zalety, które w niektórych przypadkach przebijają elastyczne.
Ja mam jedne i drugie. Szklane kupiłem jesienią 2013, zamontowałem w 2014 z możliwością podnoszenia. Tak to wyglądało wtedy

 

rozważania przed decyzją o dodaniu paneli, musiałem je poprzesuwać i zrezygnować z podnoszenia

W zeszłym roku podwoiłem wykorzystując elastyczne. Mam łącznie niemal 600W. Elastyczne dobrane parametrami, co nie było łatwe, niemal idealnie do szklanych. Mam jeszcze miejsce na skosie nad przednią szybą, ale z tego co widzę zimując teraz w Hiszpanii i to nawet nie na południu, ta ilość jest w zupełności wystarczająca, jeśli choćby pół dnia jest słonecznie.

tu fotka podczas klejenia elastycznych

i tutaj wszystkie razem, szklane oraz elastyczne

Teraz o wadach i zaletach bardzo subiektywnie, przy czym nadal nie jestem w 100% pewny jakie bym montował w kolejnym kamperze.

Szklane

wady:
– ciężkie
– trudniejsze w montażu, choćby ze względu, że trzeba je wtargać na dach, dorobić kątowniki, lub uchwyty. Można kleić lub przykręcać do dachu. Dobrze zamontowane – przykręcone + sikaflex dają 100% pewność montażu.
Przeciekanie można włożyć pomiędzy bajki, jeśli stosujemy odpowiednie kleje i uszczelniacze, nawet wiercąc otwory w dachu.

zalety:
– można łatwo zrobić podnoszone i obracane, można wykorzystać jako pokrywa do boksu dachowego na różne szpargały.
– mogą robić za dach dla kampera, Jeśli natomiast chodzi o cień, to sam miałem przez 2,5 roku podnoszone i latem we Włoszech cudo. Blacha gdzie paneli nie było +80C, Blacha pod panelami okolice +40C, przy temperaturze też około +40C. Po prostu panele stają się dachem kampera i dają mu cień. Ktoś powie mam izolację w kamperze. Ja powiem: ja też mam, a jednak przy takich upałach dało się odczuć różnicę. Żadna izolacja nie jest doskonała (no może poza próżnią) i nikt nie ma jej dużo. Z reguły jest to kilka cm. Najczęściej ok 2,5-3cm w fabrycznych kamperach. I tak, ma znaczenie ta różnica temperatury dachu, czy dach ma +40C czy +80C. W środku na pewno to odczujemy.
– po za tym, szklane panele są montowane na uchwytach i mają dystans od dachu więc jest im chłodniej, a to nie jest bez znaczenia, bo sprawność paneli spada wraz z temperaturą.
– można je zamontować ponad grzybkami, puszkami i wywietrznikami, a nawet małym oknem, które służy do wentylacji.

Elastyczne

wady:
– łatwiej uszkodzić niż szklane,
– przyklejone do dachu nie mają jak się chłodzić – brak opływu powietrza,
– temperatura dachu jest taka sama jak paneli – brak cienia,
– brak możliwości podnoszenia, chyba, że zbudujemy jakieś ramki itd, które też ważą. Chociaż sumarycznie powinny mniej ważyć niż szklane.
– I największy problem gdy się uszkodzi. Bardzo trudno wymienić uszkodzony panel.

zalety:
– waga,
– łatwość montażu, wystarczy klej
– niska wysokość (ok. 3mm), można przykleić na dachu niemal każdego samochodu i niemal nie widać, że są na nim panele.
– zamontowane na ramie również mogą być podnoszone a całość powinna być znacznie lżejsza niż szklanych.
– można przykleić na już istniejący boks dachowy.

Podsumowanie

Nie ma wg mnie jednoznacznej odpowiedzi, które są lepsze. Zależy od wielu czynników i sposobu oraz miejsca i ilości kamperowania. Gdybym teraz budował, zapewne wolałbym jednak zapełnić calutki dach elastycznymi. Gdybym planował kamperować latem na południu Europy to zamontowałbym elastyczne z jakimś dystansem, np. poliwęglan komorowy, coby mogły się chłodzić i robić jakiś minimalny cień dla kampera. Ilością nadrobiłbym straty na sprawności przy wyższych temperaturach, oraz braku możliwości podnoszenia.
W moim przypadku, gdzie staram się kamperować unikając upałów, bo ich po prostu nie lubię dach nie zdąży się nagrzać, bo latem będę na północy. To zadecydowało o tym, że panele elastyczne przykleiłem bezpośrednio do dachu. Panele szklane pozostały w środkowej części kampera jako, że mogłem je podniesione zamontować nad grzybkami, puszkami itp.

Zawsze trzeba sobie zadać pytanie „Do jakiego kampera i do jakiego stylu kamperowania?” To pytanie nie dotyczy tylko paneli, a wielu innych rzeczy, na które się decydujemy budując, lub rozbudowując nasze domki 🙂

6 odpowiedzi do “ABC budowy całorocznego kampera – panele do kampera, elastyczne czy szklane, cz. 2”

  1. Super, a taki poliwęglan komorowy to jak zamocować, żeby nie huczał? 🙂 Tak żeby powietrze podczas jazdy go przewiewało czy w poprzek? 🙂

  2. Dobre pytanie. Nie testowałem. Trzeba będzie samemu zrobić, albo poczekać, może w kolejnym kamperze zastosuję i przetestuję 🙂
    Ale myślałem dać w poprzek.

  3. A czym kleiłeś te elastyczne panele do dachu?
    Ja testowałem na kawałku sikaflexem 221, ale słabo klei, mozna to potem bez problemu oderwać, schodzi prawie jak naklejka. Obawiam się że się odklei w czasie jazdy.

    Pomysł z poliwęglanem komorowym jest niezły, pewnie też tak zrobię, tylko od góry panel przykryję milimetrową warstwą pleksy. Taka kanapka wyjdzie. Nawet gdzieś takie specjalne płyty znalazłem specjalnie do paneli, nie zmniejszające wydajności panela. Będzie wtedy od góry chroniony przed mechanicznymi uszkodzeniami.

    1. Nie wiem czy jest sens, poza tym plexi może nie być odporna na UV. Pomijam matowienie i później ewentualne straty. Klej również może mieć wpływ. Do 221 trzeba dobrze wyczyścić powierzchnię, no i 221 nie jest odporny na UV. Chociaż użyłem testowo 221 też i trzyma. Wada, pęka lekko powierzchnia, która jest wystawiona na działanie słońca. Czyli te zewnętrzne miejsca. Osobiście od dawna używam np 521 UV. 221 tylko wewnętrzne zastosowanie. 😃

  4. Cześć. Planuje zamontować 2 solary szklane po 20 kg sztuka. Chcialem to zrobić nie robiac dziury w dachu. Myslalem o 8 uchwytach z nierdzewki 3mm wygietych w 90 stopni i do tego motylkami do solarow zeby byl tilt mode. Czy wiesz moze jaki klej bylby do tego odpowiedni? I ogolnie czy to jest wykonalne zeby 20 kg panel nie zostal wyrwany przez wiatr?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.