przygotowań kilka, za chwilę kolejny wyjazd…

technicznie czyli zawieszenie

Niestety mój mechanik zachorował, a jak już był zdrowy to było jak to mówią po frytkach. Musiałem sam sobie wymienić filtry i amortyzatory. Na szczęście mam ściski do sprężyn i odpowiednie narzędzia. Przez lata tułania się po Europie i mieszkania w kilku krajach sprawiło, że nie mam stałego sprawdzonego mechanika. Najgorzej było we Włoszech, ale to jak wiadomo zawsze zależy od danego serwisu. W jednym mają wszystko w dupie, innym nie. Czasem trafi się mechanik z zamiłowania i taki mechanik to skarb.
Czyli poza wymianą oleju, bo jak tu pozbyć się starego, wymieniłem filtry, amortyzatory i łożyska na kolumnie McPerson. Jeszcze mam podejrzenia co do któregoś łożyska w kole, ale dźwięk pojawia się tylko podczas szybkiej autostradowej jazdy. Na postoju ciężko wykryć które. Czyli jeszcze trzeba pojeździć. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.