przygotowanie zbiornika wody szarej, czyli dla wody nieczystej

Przyszła pora coś napisać, bo się jeszcze obrazicie. Czas poskładać ostatni klocek z hydrauliki – zbiornik szarej. Nie mogłem oczywiście po prostu wziąć zbiornika i go przykręcić. O to to nie. Skoro już jest na tapecie, to dostało mu się dwie maty grzejne przyklejone na jego dnie. Maty mogą grzać na 85W albo 340W. Z zewn. zbiornik został cały zaizolowany alufoxem. Jak będzie mało np. jak pojedziemy na snowboard w Alpy, to dorzucę jeszcze styroduru na wierzchu. Pospawałem też ramkę do zamocowania go pod podłogą.

Na koniec zawory. Będą dwa. Ręczny i elektryczny. Z tym, że elektryczny zastosowałem membranowy i mam gdzieś, że ciągnie prąd gdy otwarty. I tak nie mam co robić z prądem. A jak padnie to mam ręczny. Kosztował 34zł bo z Polski. 🙂
Zostało jeszcze zrobić sondę do poziomu wody. Wyskaluję sobie co 10 litrów. Czyli będzie pokazywało 10, 20, 30 itd. aż do 70l. jako max. Ale zbiornik ma 80l, więc będę miał rezerwę na bardzo awaryjne dolanie 10l gdyby totalnie nie było gdzie wylać.

Aha, sterowanie matami będzie automatyczne, znaczy prunda dostaną tylko, gdy temp. wody w zbiorniku szarej (a nie na zewnątrz) spadnie np. poniżej +3C, a wyłączy je gdy np. wzrośnie do +5C. Albo jakoś tak.
Po prostu będzie tym sterowała jakaś prościutka elektronika, a w przyszłości może jakieś arduino. Te poziomy temp. muszę jeszcze oczywiście przemyśleć.

A tak wygląda zbiornik. Zostało tylko wsadzić sondę, gdy ją zrobię i przykręcić pod autem i można lać wodę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.