rower i bagażnik na rowery do kampera

Wymyśliłem, że Złomek będzie miał bagażnik na rowery.
Tak kupiłem i nawet kilka razy jeździłem już. Rowerem, a nie bagażnikiem. Teraz pasowałoby go jakoś powiesić z tyłu. Bagażnik by wiele ułatwił. No ale nie wydam na bagażnik dla rowerów więcej niż za rower i kombinuję. A na pewno nie wydam 400-600 euro na jakiś markowy, niby dedykowany bagażnik do kampera. Rower mam za cenę flaszki. Dobrej litrowej Whisky, ale to i tak taniej niż w sklepie. Rower nowy nie jest, ale jeździ. Bagażnik mógłby też być używany, bo jeśli ukradną rower i ktoś się zorientuje, że bez wartości, to może wrócić po bagażnik 🙁
Skoro rower już jest, to bym go sobie woził i czasem gdzieś nim pojechał. Lubię sobie czasem gdzieś pojechać. A nie wszędzie się da pojechać kamperem. W niektóre miejsca lepiej autobusem a w jeszcze inne rowerem.

Czyli mam rower i chcę bagażnik na to to. Oczywiście Złomek nie ma haka (haku). No nie ma. Po co? Nie musiał nic ciągnąć, to nie ma.
Najtańsze bagażniki, to takie używane od jakiś osobówek, albo terenówek (na koło). Mam pomysła, coby jakoś taki zaadoptować. No ale jak? Wiercić przez drzwi? Zawiasy mogą tego nie wytrzymać. Jak inaczej?
Potrzebny mi patent na 2 rowery. Tani, bo nie chcę już ładować tysięcy w starego kamperka.
Inna sprawa, że tani to ok. 50£ zakup używki + adaptacja. To już więcej niż litr Whisky, ale co ja poradzę. Na pewno nie wydam np 200-300£, czy dedykowanego na ponad pół tysiąca ojro, bo taniej będzie porzucić rower w pierwszym lepszym rowie, a jak będę potrzebował to znów kupić.  Nawet kilka razy.
Ale czasy nastały.  😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.