arabskie klimaty w Hiszpanii – odwiedzamy Grenadę

Nie lubię odwiedzać większych miast, a tym bardziej tych nieprzyjaznych kamperom. Po raz kolejny zrobiłem wyjątek. Nie tylko zajechaliśmy do takiego miasta, ale i zostaliśmy 2 dni. Dlaczego nieprzyjazne? Bo nie ma w tym mieście za bardzo gdzie legalnie stanąć kamperem. Nie da się w wiele miejsc wjechać, już pomijam wąskie uliczki, ale są zakazy dla kamperów, a na parkingach zakazy postoju dla kamperów. Pomimo widocznego zakazu wjeżdżam na jeden, bo widzę i inne kampery. Oczywiście zagaduję, czy nie mieli problemu z policją. No oni nie, ale teraz poza sezonem, podobno przeciętnie co 3-4 dni policja przegania kampery. Nawet w nocy. No cóż, Hiszpania nie jest najprzyjaźniejszym krajem do darmowego kamperowania. Ale przecież nie będziemy się poddawać. Postanawiamy porzucić Złomka na wg mnie jednym z ładniejszych parkingów na „górze” miasta i ruszyć na zwiedzanie.
Namiary na parking: 37.185362, -3.586752
Na pierwszy plan idzie arabska dzielnica Albaicín. Jest tam ulica, na której można i zjeść i się napić i kupić jakieś pierdoły. Wszystko w wersji arabskiej. Czytaj dalej arabskie klimaty w Hiszpanii – odwiedzamy Grenadę

DMT – Darmowe Miejscówki Toscanera (free camper stops)

Dołącz do grupy FB: DMT – darmowe Miejscówki Toscanera, aby dowiadywać się o aktualizacjach mapy na bieżąco. Mapę można eksportować np. do KML.

Wszystkie czerwone pinezki z poniższej mapy to miejscówki, które odwiedziłem osobiście przez ostatnie prawie 4 lata podróży na pełny etat i stałem tam kamperem. Pozostałe kolory na osobnych warstwach są od osób, które zechciały również podzielić się swoimi miejscami. Wielkie dzięki dla Was.