tankowanie wody do kampera

Czasem mnie ludzie pytają jaki mam zestaw złączek i jak sobie radzę w różnych krajach z napełnianiem wody w moim kamperze.

Mam taki zestaw + do tego 2 węże z szybkozłączkami. Jeden 12m jak pamiętam, a drugi ze 2 metry. Ten zrobiłem bo nieraz podjeżdżam pod kran i bez sensu rozwijać 12m. Mam więc dwa.
Jednak nic z tego co widać na zdjęciach nie pasowało do tej francuskiej myśli technologicznej, którą pokazałem na poniższym zdjęciu.

takie mam złączki

Mam jeszcze zestaw pompka zanurzeniowa + kabel z wtyczką, a przy wlewie gniazdo 12V.
Tym mogę pociągnąć wodę z czegokolwiek, wiaderka, butli, czy innego zbiornika. Teoretycznie nawet z kałuży.
Mogę też podpiąć zasilanie z małego aku żelowego, a wężem wysłać wodę do kampera na ok. 15 metrów czy tam 30 metrów. Mogę też spiąć się z istniejącym wężem (czasem wisi tylko ucięty wąż), gdyby nie było żadnej końcówki. Wszystko na szybkozłączkach, w kamperze też mam na stałe szybkozłączkę, do której się przypinam. Jak widać przewidziałem wiele, ale żabojady mnie wtedy zagięły. 😛

Końcówkę do francuskiej maszyny można dokupić pod adresem https://www.esska.de/esska_de_s/Hydraulik-Stecker-mit-Innengewinde-Edelstahl-vasX10000000-10130.html
ale koszt mówi sam za siebie. Za chwilę wyjaśnię jak szukać kranów z darmową wodą pitną, aby nie musieć nie tylko kupować takiej końcówki ale i nie płacić 2 Euro za każde tankowanie. Ktoś powie „sknerus”. Ale jeśli z wody korzystamy jak w domu dbając o higienę, to w 2 osoby wody starcza na 2-3 dni, a to daje… no właśnie. Tankowanie 10-15x w miesiącu. Czyli musimy nawrzucać 20-30 euro. 2 miesiące po Francji to 40-60 euro. Pytanie po co, jeśli z boku jest tysiące kranów z wodą za darmo?

Tak wygląda ta śmieszna końcówka, koszt 50 euro. Jeszcze mnie nie po…ło 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.