-
150 litrów czystej wody, czyli drugi zbiornik
Rozmyślałem nad tym sporo czasu. Do tej pory miałem 70l. zbiornik wody czystej i 80l zbiornik wody szarej. Fajnie było mieć więcej czystej. Wybrałem chyba najlepszą opcję, czyli dorzucenie zbiorników szarej i wykorzystanie aktualnie zaizolowanego i ogrzewanego, w razie potrzeby, zbiornika 80l. Trzeba było jedynie wyczyścić i odkazić aktualny 80l zbiornik aby nadawał się ponownie do użytku dla wody białej. Przecież to trochę jak mycie garów gdy poleżą długo w zlewie.
Na pierwszy ogień poszła myjka ciśnieniowa i na ile się dało został wymyty wewnątrz. No dobra, nie wszyscy myją gary myjką ciśnieniową. 🙂
Kolejnym etapem było wyszorowanie go szczotką. Taką najzwyklejszą plus użyłem dobrego płynu do mycia naczyń. Tu efekt już mnie zaskoczył, bo po tej operacji, kilkukrotnym myciu płynem zbiornik lśnił nowością. Przyszedł czas na załatanie dziur po wężach, a było ich sporo. Wszystkie odpływy plus spusty. Na początku użyłem łatek + sika, ale niestety sika nie złapał dobrze z tym tworzywem, z którego jest wykonany zbiornik. Obstawiałbym jakiś polietylen? I straciłem jeden dzień. Musiałem wymyślić inny patent. Zakup zaślepek w sklepie typu Obi (tu B&Q) odpadał. Jak policzyłem koszt zaślepek na wszystkie otwory to sięgnąłby ponad 30£. To ok 150zł. Za tą kwotę można już kupić jakiś lub jakieś zbiorniki i nie pierniczyć się. Postanowiłem użyć śrub z podkładkami i jakąś gumę. Odwiedziłem sklep rowerowy i dostałem jedną przebitą dętkę za darmo. Wyciąłem sobie łatki i wszystko poskręcałem jak trzeba.Zbiornik szczelny bo przez dobę nie wyciekła ani kropelka, więc przyszedł czas na kolejny etap: odkażanie.
-
drobne naprawy i modyfikacje po roku podróżowania
Od przyszłego tygodnia biorę się powoli za naprawy i modyfikacje w złomku. Trochę się tego uzbierało.
Z napraw w samochodzie:
– hamulce, zawieszenie, wymiany płynów, olej, filtry itd.
– z zewnątrz oklejenie na kamperowo, bo minął rok, a my nadal jeździmy białą stodołą.W kamperze:
– butla lpg pod auto, drugi zbiornik wody czystej, też pod auto. Zyskamy miejsca w szafce kuchennej, gdzie teraz jest butla.
Gdyby wymagały te dwa wyrzucenia koła na dach, lub tylne drzwi, a było miejsce, to wywalę również pod spód wewnętrzny zbiornik czystej. Idzie w stronę lata, a dodatkowo zaizoluję zbiorniki. Na szarym się to sprawdziło. Co zyskam dodatkowo? Wielką szafkę o pojemności ok 80l. pod lodówką. Zrobię tam np. dużą szufladę.
Jest też kilka drobnych napraw. Raczej na pewno wymienię ledy paskowe na coś innego albo inne lepsze, bo te zdychają. A kupiłem te lepsze.
Fotki wstawię, to zobaczycie jak to wygląda po roku używania.





