piasek sprzedam, czyli co można robić po 2,5 tysiąca dni i nocy nieprzerwanej podróży kamperem

Niedawno stuknęło 2,5 tys dni w podróży. Podróży, w której ani na chwilę nie wróciliśmy do tzw. normalnego życia, normalnego, murowanego domu, a często z karton gipsu, tylko ładnie pomalowanego.
Gdy odwiedzamy znajomych czy rodzinę i oferują nam możliwość, jak to mówią „normalnego wyspania się w domowym łóżku”, to śmiejemy się, bo jest to często łóżko mniejsze niż mamy w obecnym kamperze. 🙂
Na plus jest oczywiście skorzystanie z np. domowego prysznica, ale bardziej z tego powodu, że można lać wodę niemal bez oszczędzania, jeśli porównać z prysznicem w kamperze. Nas teoretycznie ogranicza tylko objętość zbiorników. Standardem jest ok 70-80l, czasem 100-120l.
No i poza tym chyba tyle. Bo z resztą jest jak w domu. Metraż oczywiście mniejszy, ale jest wszystko, z elektryczną maszynką do mielenia mięsa, czy kinem domowym włącznie. 🙂

A dni spędzamy robiąc to na co mamy ochotę. Ela np. coś maluje, albo rysuje, albo produkuje piasek. Drogocenny jak się okazuje piasek 😉

Tutaj link do youTube, gdyby się nie otwierał film w oknie:
Piasek sprzedam…
Bo zioła i kadzidła już się skończyły. 😉

 

 

Filmiki o kamperkach nakręciłem se :)

Najpierw kamperek, który został zbudowany w 2014 i w którym mieszkamy już 5 lat. Filmy bez montażu, bo mi się nie chce w to bawić. Może będą kolejne, może nawet z montażem. Ale gdyby to nie zajmowało w cholerę czasu, to pewnie bym od 6 lat prowadził vloga a nie bloga.

Oto Złomek Domek czyli Toscavan – Unique One, na szybko 🙂

Dźwięk leci z radia i tak ma być 🙂
Tutaj bezpośredni link na Youtube:
Złomek Domek – całoroczny kamper, dla prawdziwego vanlifera 🙂

Wszystkie uwagi Czytaj dalej „Filmiki o kamperkach nakręciłem se :)”

A gdyby tak… zacząć budować całoroczne kampery do podróżowania na pełny etat?

Od lat powtarzam, że budowanie, a bardziej tworzenie projektów, a późniejsze realizowanie, to moja druga pasja, równoległa do podróży i vanlifowego życia. Nie tylko kampery w życiu zaprojektowałem i zbudowałem. Projektów było dużo. Choć głównie stacjonarnych, więc ciut poza tematem karawaningu.


Sednem dzisiejszego wpisu jest bardziej pytanie „Co robię Czytaj dalej „A gdyby tak… zacząć budować całoroczne kampery do podróżowania na pełny etat?”

Translate »
%d bloggers like this: