- budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, przydatne w kamperowaniu, tematy techniczne
kino domowe w podróży, czyli projektor w kamperze
Mały upgrade kamperka, a właściwie, no dobra od początku.
Mój stary laptop zaniemógł i niestety zostałem bez niego na jakiś czas. Stawianie systemu, zmiana dysku itd.
Nie będę zanudzał, ale wkurzyłem się i postanowiłem kupić trochę nowszego sprzętu, a przy okazji skoro już mam nagłośnienie 8 głośników + wzmacniacz 300W i subwoofer, to przydałby się wreszcie jakiś większy ekran niż te 13 cali.Kiedyś rozważałem czy monitor czy TV. Bo nie wiedziałem na co się zdecydować. Nawet zrobiłem miejsce na TV lub monitor do 22 cali z wzmocnieniem w ścianie (metalowa rama) na uchwyt, na którym owy TV bym obracał aby można było oglądać z każdego miejsca. No ale kto by się tam wpatrywał w taki malutki ekranik… 22 cale. Niby mam lornetkę, ale po co 22 jeśli można mieć np. 50 albo 70 cali.
Teraz jest oto on – ekran ok. 50 cali, bo tyle zmieściłem nad łóżkiem, z …projektora
Będzie jeszcze jeden większy, rozwijany ekran w przedniej części, aby można było oglądać siedząc na fotelach albo podkowie. Ostatecznie można rzucić obraz na boczną ścianę złomka i zrobić małe kino. A coTak się ogląda filmy z wyrka:


Sprzęt to oczywiście Tablet Lenovo Yoga pro 2GB, 32GB z projektorem Led.
Tablet sprawdza się też oczywiście do przeglądania neta, muzy, filmów i wielu rzeczy. Do poważniejszych rzeczy odpalam lapa. Stary może już, ale system odświeżony i zaczął znów działać.A tak wygląda tablecik w komplecie. Klawisze przez BT, mycha BT, muza do radia przez BT. To co z YT albo kompresowanego filmu czy MP3 to i tak bez znaczenia. Jak chcę posłuchać jakości, to wsuwam płytę CD w radio i gra. A ma co. 8 głośników, subwooferek itd. Płyt ostało się jeszcze ze 150 sztuk, to jest co słuchać.
Taki tablecik jako urządzenie multimedialne do kampera na razie wystarczy 😀
No i zawsze jakby co będę mógł zrobić prezentację w plenerze z relacji w podróży 🙂
-
nowy subwoofer do car audio w kamperku
Oczywiście projekt na naklejki leży. Nikt nie chce zdalnie wykonać projektu i mi wysłać pociętego w np. jakiejś tubie.
Wymiana zakupionych części leży. Mechanik nie miał czym odkręcić półosi.
Ale zamówił odpowiednią nasadkę, zdaje się rozmiar 41, więc jest szansa, że zaraz po niedzieli złomek będzie już zdrowy.Jednocześnie kupiłem takie coś, będzie jeszcze więcej „bum bum” gdybym oglądał jakiś film, albo chciał posłuchać muzyczki.
Poprzedni wooferek jest mniejszy, ale też pół parkingu słuchało filmu. Teraz jak już nie ma butli gazowej, to postanowiłem w to miejsce wrzucić inną „butlę”.
Dziś chyba zainstaluję i posłucham jak to wszystko gra. Teraz będzie słuchał cały parking 🙂








