-
Złomek van Dakar – łazienka, brodzik i kawałek łóżka
13 godzin twórczej pracy z niewielkimi przerwami. Przy kamperze oczywiście. Tak mogę podsumować dzisiejszy dzień. Frajda na maksa. Od dawna chciałem budować i zazdrościłem wielu budującym. Teraz buduję znów i ja. Przyznam, że tempo prac zadziwia i mnie. No ale tym razem buduję w UK. Niby wybór kiepski jeśli chodzi o różnorodność, ale jednak wszystko pod ręką w sklepach. Ale magnolia rządzi. 🙂
No i narzędzia też mają znaczenie. Pierwszego złomka budowałem narzędziami w większości na 230V. To trochę ograniczało ruchy. Obecnie skompletowałem fajny zestawik DeWalt, z którym takie prace to po prostu przyjemność.
Co dziś zrobiłem? No sporo.


