• modyfikacje i ulepszenia,  tematy techniczne

    Amica na gaz z puszek czyli gotujemy na kartuszach

    Druga kuchenka na kartusze kupiona, można przerabiać. Jedną chcę poświęcić i rozbebeszyć w imię nauki. Ale jest problem, który brałem pod uwagę, ale myślałem, że może się uda. Przeciąłem wężyk od reduktora i ten wężyk idący do kuchenki ma znacznie większą średnicę, niż ta miedziana rurka w kuchence kartuszowej.
    W kuchence Amica do palników jest jeszcze wejście 1/2 cala. Teraz jest tam przykręcony króciec na tego węża, którego widzicie. Mogę go ostatecznie wywalić i dokręcić coś innego 1/2″ – miedziana rureczka. Albo kombinować z wężykiem. Ale o tym za chwilę 🙂

    Preferuję solidne, bezpieczne połączenia, a jako, że zainwestowałem kiedyś w klamoty do lutowania miedzianych rur i do tego je wożę, to trzeba było wykorzystać.
    Poszwędałem się po B&Q i przeglądałem po półkach, czego się czepić i co się nada. Szlak by trafił ich ceny, bo za miedziane gówienka £5,40, no i kuchenka w promocji £10, ale zawsze to taniej niż £70 za 6kg butle z reduktorem. Będę w Polsce to wrzucę zbiornik pod auto.

    Ku zaskoczeniu wszystkich, wszystko pięknie działa.
    2 palniki równocześnie pięknie palą. Wodę ugotowaliśmy. Teraz kolacja na 2 palnikach. Korzyści? W szafce od cholery miejsca po starej butli.

    Muszę też wykombinować, bo może uda się zamontować piezo z kartuszowej i będę miał podwójne. Mechaniczny pstryczek + na 230V, albo oleję i zostanie tylko ten oryginalny, co zrobiła Amica.

    No i kilka fotek:

    Nowa z Ebay i stara z allegro, którą by tu pociąć…

    Jeszcze tylko polutować, połączyć, sprawdzić szczelność

    prawie gotowe, stara zostaje, nowa poszła na żyletki:

    Palnik idealny do bojlera Trumy. Chętni? Oddam za piwo  🙂

    test szczelności OK

    ta da

    zajmuje aż tyle miejsca

    Kosztorys przeróbki.

    Kartusze:

Translate »
%d