-
150 mil dookoła Mull’a
Mieliśmy zostać przy plaży do jutra i połowić rybki, ale zaczęło rano padać. Padać to mało powiedziane. Po prostu zaczęło lać. Ale rozmawiałem z sąsiadem Szkotem (ten z wiatrakiem na kamperze) i sprawdził pogodę w TV. Ponoć po południu ma już być pogoda, czyli przestać lać. No to jedziemy pojeździć po wyspie.




