-
w stronę ciepła, czyli opuszczamy Szkocję
W stronę ciepła? Trochę to naciągane na razie będzie, ale jakby nie było, przynajmniej teoretycznie 🙂
Ponad pół roku jeżdżenia tylko po Szkocji. Wystarczy. Czas opuścić tą piękną, ale kur…wsko zimną krainę. Maroko czeka, ciepła woda czeka, słońce, kwiaty i pomarańcze w Hiszpanii, słodziutkie pomarańcze. A później daktyle. Wystarczy, trzeba odpalać silnik i gnać, gnać. Dziś postanowiliśmy dojechać do Lake District, a właściwie do jednej fajnej miejscówki wśród górek i ciszy. Ale przedtem kilka miejsc, w tym New Abbey, gdzie już byłem …kiedyś tam.
Czyli ruszamy.Po drodze odwiedzamy znaleziony przez przypadek ekologiczny sklep i robimy małe zakupy. Gdyby ktoś był w okolicy, nie że polecam, ale…
Szerokość geograficzna: 54° 55’ -
trzynastowieczne opactwo w szkockim New Abbey
Przekraczając granicę Szkocji w zachodniej części wyspy zapewne będziemy przejeżdżali niedaleko miejscowości Dumfries. Około 10 km na południe od Dumfries ulokowana jest mała, urocza wieś New Abbey, w której znajdują się ruiny XIII wiecznego opactwa ufundowanego przez






