-
kabina prysznicowa
Brodzik kupiony w Polsce o wymiarach 72,5cm x 72,5cm już wiele miesięcy temu.
Dokładnie tą kabinę upatrzyłem w sklepie w zeszłym roku i już wiedziałem, że jak będę budował kampera, to musi być kabina tego typu. Jak ta upatrzona. Zaleta? Praktycznie znika jak się nie kąpie. Po prostu składa się w harmonijkę 🙂
Wada? Cena 🙁
Dlatego szukałem alternatywy w innych krajach i sklepach przez ostatnie kilka miesięcy. Ale miała być kabina i już. Nie interesowało mnie chlapanie wodą po wszystkim co tylko się da podczas kąpieli. Folie klejące się do dupy to nieporozumienie.
Rozważałem oczywiście typową kamperową 60 x 60 cm. Ale wybrałem większą. Dlaczego? Bo jeśli mam mieć prysznic, to niech to będzie prysznic. Z kabiną. Zamykaną. Proste. Jak w domu. Tu niema co dyskutować.
60 x 60 to dla mnie nie jest prysznic, tylko imitacja. Wliczając fakt, że z tego 60 x 60 paręnaście cm zabierze mi skos auta w górnej części to już robi się kompletna porażka. Prysznic trumna. Tyle, że w pionie.
A zrobiłem prosty test. W domowym brodziku wydzieliłem 60 x 60 cm i klapa. Ledwo można się tam zmieścić.


