wifi w kamperze, czyli złomeknet

Dziś uruchomiłem drugie WiFi. W kamperze. Już na stałe. Oczywiście trzeba było kupić drugiego sima. Niestety w IT to jedyna opcja.
Ale na plus, że teraz możemy ściągać i wysyłać 2x więcej danych w miesiącu. 7GB na miesiąc, to było zdecydowanie za mało. Teraz szaleństwo, możemy ściągać aż 14 GB/ na miesiąc. Już nie braknie do pierwszego.  😀

Pobór prądu przez mój router Wifi 3G TP-link to ok. 0,42A, więc żeby rozładować moje akumulatory do połowy potrzeba około pół miesiąca. Oczywiście w założeniu, że nie miałbym paneli na dachu.

2 odpowiedzi do “wifi w kamperze, czyli złomeknet”

    1. Tak, wtedy miałem taki sprzęt z zewnętrzną anteną. Często internet był a zasięgu w telefonach nie. Ale telefony już zewnętrznych amen nie miały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.