Grad… ale nie u nas ufff

CIEKAWOSTKA

Będąc w Volterra rozważaliśmy dwie opcje ucieczki przed gorącem. Obie to góry…

1. Abetone i temperatury ok. 25C. Odległość ok. 150km.

2 Amiata i temperatury ok. 27C. Odległość ok. 160km.

Na Amiata, gdzie byliśmy w zimie poznaliśmy fajnych znajomych i teraz rozważając „ucieczkę” w chłodne mieliśmy plan ich odwiedzić. Oczywiście dzwonimy 5-go wieczorem, aby upewnić się czy są itd.
Dziwna sprawa. Przez niemal godzinę nie udało nam się pogadać – problemy z siecią albo coś.
Uznaliśmy to jako znak, żeby nie jechać na Amiatę. Innym razem. Amiata nie ucieknie.

Dziś czytamy w wiadomościach, że wczoraj 7-go…
Rekordowy grad na Amiata – poobijane samochody.
Sull’Amiata grandine record, auto ammaccate

Chcieliśmy chłodu, ale nie aż takiego.
Czyli po raz kolejny intuicja mnie nie zawiodła. Wystarczy tylko umieć odczytywać „znaki”.

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.