- budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, poza kategoriami, przydatne w kamperowaniu, tematy techniczne
część 2: gdy światło zgaśnie na dłuższy czas, czyli jak się zabezpieczyć przed dłuższymi przerwami w dostawie energii elektrycznej
3kW to standardowy przydział mocy we włoskim domu. Praktycznie cały kraj „na bucie” miał już „yntelygentne” liczniki z dekadę temu. Pozwalało to dostawcy nie tylko zdalnie kontrolować zużycie i wystawiać rachunki bez wysyłania kogokolwiek w teren, ale i zdalnie odciąć dowolnemu użytkownikowi dostęp do energii elektrycznej, lub ją ponownie włączyć, gdy ten np. opłacił zaległy rachunek. Pomijam już tworzenie baz danych i statystyk kiedy i jak duże jest zużycie energii w ciągu doby u każdego, a także inne formy nielegalnego szpiegowania, oczywiście bez zgody nieświadomych właścicieli.
Z tego całego wstępu wystarczy, że zapamiętacie pierwsze trzy znaki na samym początku, bo w sumie wstęp zawsze jakiś pasuje napisać, a o konkretne 3kW tutaj mi chodziło.No więc co z tym 3kW? Otóż jeśli cały dom ma taki przydział mocy, a główny bezpiecznik to 16A, to oznacza to ni mniej ni więcej to, że dużo więcej ciągnąć prądu jednocześnie z wszystkich urządzeń, niż otrzymany przydział nie można. Znaczy
-
no to wymieniamy na nowe akumulatory ołowiowe
Jeden, by wszystkimi rządzić,
Jeden, by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
…kablami 25 mm2. 😀Dokonało się. Złomek ma już 3 nowiutkie aku. Za pomoc w zakupie i dostarczeniu odrobię w najbliższym możliwym czasie w najlepszej możliwej opcji.
Stare pójdą do ładowania i testów. No ale nie teraz, bo nie mam warunków. W każdym razie pewnie nie tylko ja jestem ciekawy ile im zostało i czy mają po równo pod sufitem.






