-
zameczki i promeczki
Dziś wyruszamy w kierunku Oban, bo stamtąd płynie prom na wyspę Mull. To jest kolejny cel, ale wcześniej jedziemy pokazać koledze jeszcze jeden zamek, który znacie z Monty Pythona, czyli zamek Stalker. Oczywiście wcześniej kupujemy bilety na prom, ja sprawdzam, gdzie można zatankować w okolicy przed promem i jedziemy.
Kupując bilety na prom, trzeba się z nimi kłócić, bo mają różne cena dla kamperów do 6 metrów i powyżej. Grzegorza kamper ma wg fabrycznych tabelek 5,99m, ale widać mierzący mają jakieś chińskie miary, bo nagle wyszło, że Fiat produkuje również modele o długości 6,10m. No chyba, że te gumki na zderzaku nie są wliczane przez Fiata do całkowitej długości, ale fizycznie są i z nimi była mierzona długość. To są takie, coś jakby odbojniki. Kto ma ten model to wie. Ja tego nie mam. Ja zapłaciłem 13£, Grzesiu niestety coś około 19£. Dodatkowo płaci się za -
toscaner śladami Monty Python i świętego Gralla…
– Pewnego dnia chłopcze to wszystko będzie twoje
– Co? Zasłony?
– Nie, cała ta ziema, którą widzisz dookoła, to wszystko będzie twoje…
– … ojcze, ja nie chcę… 🙂Tak to tutaj zostały wypowiedziane te słowa. Kto jest fanem Monty Pythona, na pewno zna nie tylko tą kultową scenę…





