tapicerki z alkantary do przednich foteli w kabinie kampera

Wiele osób prosiło mnie o fotki tapicerki, które sami szyliśmy. Gdybym był w Polsce, to zapewne o wykonanie profesjonalnych tapicerek zamówiłbym u eksperta. Mieszkając w Toskanii niestety były dwie opcje. Albo zostawić stare, albo uszyć samemu. Szyła oczywiście moja kobieta, a ja jej wszystko przygotowałem, wymierzałem, wycinałem i „wyrywałem gąbkę z siedzeń”.
Stare tapicerki zostały „oskórowane” i porozcinane, aby ułatwić wycięcie idealnych kształtów z nowej alkantary. Oczywiście kupiłem też gąbki tapicerskie i klej tapicerski. Ten w spray’u jest gówniany, ale w puszkach 0,8l ładnie się nakładał pędzelkiem. Na koniec wszystko zostało pozszywane i gotowe naciągnięte na fotele. Kupa roboty, gdy robi się to pierwszy raz. Wszystko, każdy zaczep oryginał, jakby fabryka takie zrobiła.
I takie efekty. Aha, zagłówki i podłokietniki pomarańczowe. Fotki stare.
Tylne sofo-podkowo-kanapo-łóżko oczywiście w tej samej kolorystyce.

Fotki… jak to mawiają niektórzy, lepiej późno niż wcale 

 

Do tylnych materacy będzie kombinacja pianki T35 + T30 + mata kokosowa + T22 i alkantara. Na dniach wrzucę fotki 🙂

Dziwnie się teraz ogląda fotki od początku budowy. Tak to na początku wyglądało:

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.