zdychające ledy

Kolejny problem, a raczej upierdliwość to ledy w paskach. Te co kupiłem zawiodły.
Ale teraz UWAGA, nie piszcie o jak ciemno, bo specjalnie ustawiłem tak migawkę, żeby nie było białej plamy, a pokazać różnice w stopniu świecenia „sektorów”.

Ledów jest od zaje…. w złomku. Z tyłu na samo łózko mam 4x1m ledów czyli 20W światła. Z przodu to co widzicie nad fotelami to 15W ledów, w korytarzu i kuchni już nie w paskach kolejne ze 20W. W samych tylko paskach na metry miałem ze 35W. Razem w kamperze ok. 60W + 2x20W w COB. Zdychają tylko te z metra. Jakby przeliczyć te ledowe waty to mam prawie 1000W oświetlenia na 8 m2 powierzchni 😀

Z tyłu zdechła już z połowa i świeci to na 50%, spokojnie się da nadal czytać książkę, ale te z przodu to zdechły masakrycznie, świeci ze 30%.
Oczywiście do wymiany, bo ma być znów na 100%.
Potrzebuję 8m dobrych koniecznie ciepłych led. Co polecicie, ale sprawdzonego dłużej niż rok. Te moje świecą ponad rok.

krótki czas:

bardzo krótki czas

druga strona analogicznie

i tu też bardzo krótki czas

i przód

Jak widzicie dużo dziur albo świecenia na pół gwizdka. Gdybym miał nazwę firmy z której kupiłem to bym wkleił link „nie polecam”.
A może uda mi się znaleźć.
Ok, teraz szukam sprawdzonych, długoterminowo ciepłych led, w paskach na metry. Co polecacie?

Jedna odpowiedź do “zdychające ledy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.