bierzemy się za kuchnię, czyli kuchnia w kamperze

Rozważałem przez chwilę brodzik o rozmiarze 80cm, ale jednak rozsądek zwyciężył. Przejście by było zbyt wąskie. A przecież nie spędza się połowy dnia pod prysznicem. A u mnie łazienka jest w środkowej części kampera. Gdyby była z tyłu…
Dziś znowu trochę zabawy z rurkami hydrauliki. Zdjęć z dziś nie będzie, bo jeszcze znalazłem jakieś zaległe.
Wstępnie tak będzie wyglądała szafka kuchenna. Oczywiście to tylko niewzmocniony szkielet. Taka „symulacja” na szybko.
Oczywiście poza ogrzewaniem podłogowym będzie też nadmuchowe, na tylną i przednią część kampiórka. Zdecydowanie mniej miejsca zabierają takie nagrzewnice w porównaniu z wielkim grzejnikiem Trumy.

Ogrzewanie podłogowe będzie niezależnym obwodem z ogrzewaniem nadmuchowym. Będzie można to lub to włączyć, lub oba. Zastanawiam się jak rozwiązać sterowanie. Czy zaprząc jakiś układ typu arduino, czy zamontować jakieś termostaty sterujące elektrozaworami. Z reguły im prostsze rozwiązania tym teoretycznie mniej awaryjne. A jeśli termostaty to jakie? Może takie zwykłe „domowe” ?

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.