modyfikacje i ulepszenia
- budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, przydatne w kamperowaniu, tematy techniczne
kupiłem jednak agregat do kampera
Po niemal 3 latach oto kupiłem agregat. I wiecie co? Na zimowy okres, do zimowania na północy Europy nie ma nic lepszego. Co innego na południu. Nie wiem czemu się tyle czasu nad tym zastanawiałem. Teraz jeszcze tylko zbuduję box na tylne drzwi, który będzie wygłuszony matami akustycznymi do car audio i będzie idealnie. Będzie prąd i cisza.
test agregatu, z lampą sobie radzi 🙂
Do tej pory gdy nie było słońca to nawet 600W paneli niewiele dawało i musiałem się ratować ładowaniem z alternatora. Skądś ten prąd trzeba brać. Za gaz do ogrzewania kampera, ogrzewania wody, chłodzenia lodówki nie wydaję ani jednego centa, to trzeba wydać na prąd. Czy wychodzi to taniej niż gaz? Nie wiem.
-
150 litrów czystej wody, czyli drugi zbiornik
Rozmyślałem nad tym sporo czasu. Do tej pory miałem 70l. zbiornik wody czystej i 80l zbiornik wody szarej. Fajnie było mieć więcej czystej. Wybrałem chyba najlepszą opcję, czyli dorzucenie zbiorników szarej i wykorzystanie aktualnie zaizolowanego i ogrzewanego, w razie potrzeby, zbiornika 80l. Trzeba było jedynie wyczyścić i odkazić aktualny 80l zbiornik aby nadawał się ponownie do użytku dla wody białej. Przecież to trochę jak mycie garów gdy poleżą długo w zlewie.
Na pierwszy ogień poszła myjka ciśnieniowa i na ile się dało został wymyty wewnątrz. No dobra, nie wszyscy myją gary myjką ciśnieniową. 🙂
Kolejnym etapem było wyszorowanie go szczotką. Taką najzwyklejszą plus użyłem dobrego płynu do mycia naczyń. Tu efekt już mnie zaskoczył, bo po tej operacji, kilkukrotnym myciu płynem zbiornik lśnił nowością. Przyszedł czas na załatanie dziur po wężach, a było ich sporo. Wszystkie odpływy plus spusty. Na początku użyłem łatek + sika, ale niestety sika nie złapał dobrze z tym tworzywem, z którego jest wykonany zbiornik. Obstawiałbym jakiś polietylen? I straciłem jeden dzień. Musiałem wymyślić inny patent. Zakup zaślepek w sklepie typu Obi (tu B&Q) odpadał. Jak policzyłem koszt zaślepek na wszystkie otwory to sięgnąłby ponad 30£. To ok 150zł. Za tą kwotę można już kupić jakiś lub jakieś zbiorniki i nie pierniczyć się. Postanowiłem użyć śrub z podkładkami i jakąś gumę. Odwiedziłem sklep rowerowy i dostałem jedną przebitą dętkę za darmo. Wyciąłem sobie łatki i wszystko poskręcałem jak trzeba.Zbiornik szczelny bo przez dobę nie wyciekła ani kropelka, więc przyszedł czas na kolejny etap: odkażanie.
- budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, przydatne w kamperowaniu, tematy techniczne
projektor do kampera po raz drugi
Z reguły gdy wydaję pieniądze na coś, to oczekuję, że to coś spełnia oczekiwania. W przypadku tabletu Yoga Pro z projektorem to była pomyłka. Pomyłka i to popełniona 7x. Dlaczego 7?
Już wyjaśniam.W 2016 kupiłem Lenovo Yogę pro 3 w wersji 2GB, 32GB ram. Wszystko fajnie, ale lipa, bo wieszał się, a raczej wysypywał podczas filmów i używania różnych aplikacji. Rozdzielczość też nie urywała dupy, bo ledwo 640×480. Czyli daleko od nawet HD. A gdzie tu do full HD?
Wymieniałem 3x i zero poprawy, więc oddałem. Początkiem 2017 wyszła wersja 4GB, 64GB. Ta już śmigała, ale korekcja zdychała i obraz był trapezem. W trybie auto, ale manualnie to znów klikanie za każdym razem po menu. Nie po to wydaję 450£ żeby coś nie działało jak powinno. Zgadnijcie? Wymieniałem 3x. Zawsze ten sam problem. Oddałem. W wakacje 2017 zrobili wyprzedaż starego modelu 32GB za 249£. Kupiłem. Myślę, niech się wiesza, ale będzie obraz jak trzeba. No brakowało mi komfortu oglądania na 50 calach. Zgadnijcie. Kumulacja, wieszał się i obraz trapez. Oddałem i dałem sobie spokój. Już się prawie pogodziłem z tym, że jednak projektora w kamperze nie będzie, bo te lampowe za wielkie i za dużo żrą prądu, aż nagle trafiłem na takie cudo na Ebay. Cudo, -
więcej wody, nowy projektor i … znów regulator Tracer
Ostatnio było sporo grzebania przy kamperze. Kilka dni zabawy ze zbiornikiem. Ale o tym za chwilę. Dodatkowo znów pier…ął nowy regulator Tracer Epever 40A i od zeszłego tygodnia nie mam ładowania z chmur, słońca i lamp. Został tylko alternator. Znów zaczynam rozważać zakup agregatu. 🙂
Wisienką na torcie jest nowy projektor 🙂Jak pamiętacie wcześniej miałem dwa modele tabletu Yoga Pro z projektorem firmy Lenovo i odradzam ten sprzęt jak tylko mogę. Nie kupujcie tego dziadostwa! Ja kupiłem 3x z czego wymieniałem kilka razy. W sumie miałem 7 tabletów Yoga pro w różnej konfiguracji i z każdym były problemy. Właśnie odebrałem niedawno kupiony nowy projektor. jeśli chodzi o rozdzielczość, to Yoga była też pomyłką. Ale o projektorze napiszę więcej w osobnym wpisie już niebawem.
- awarie i naprawy w kamperze, budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, tematy techniczne
PWM prawdopodobnie spaliłby mi kampera
Po przemyśleniach powinienem wymyślić nowe przysłowie łączące dwa:
elektryka prąd nie tyka i szewc w dziurawych butach chodzi, bo chińska elektronika, chińską elektroniką, ale było też i trochę mojej winy.
Potrzebowałem kilku godzin, na poskładanie faktów i przeprowadzenie śledztwa, stąd lekkie zmiany w treści tego wpisu, jeśli ktoś już czytał wcześniej.
Ale od początku.
Padł mi MPPT Tracer 40A. O tym pisałem. Dałem zamiennie PWM 30A 12V/24V, o tym też pisałem. Gdy przyszedł nowy Tracer 40A, oczywiście postanowiłem od razu zamienić z gównianym PWM. Odłączyłem bezpieczniki ale niestety jeden obwód jeszcze został. Mój błąd. To prawdopodobnie uszkodziło elektroniczne lusterko i o czym jeszcze nie wiedziałem, kamerę cofania, lub jakąś elektronikę w niej. Nie będę się rozpisywał jak działa PWM, ale w skrócie impulsowo przepuszczając pełne napięcie przez określony czas. Nie mając monitora, nie mogłem widzieć czy kamerka działa, czy też umarła od impulsów. A jest na 12/24V. Czyli teoretycznie wszystko ok, nawet jeśli zasilanie by miała 24V. To też w teorii. Pół roku tak miałem, zanim wymieniłem starego Tracera 20A na nowego Tracera 40A i działało.
Cała elektryka u mnie, to taka trochę bardziej skomplikowana sprawa. Ciut bardziej bo przecież na elektronice się znam. No więc, o co chodzi? - budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, o kamperowaniu, przydatne w kamperowaniu, techniczne o kamperach, tematy techniczne
prąd z lampy i ładowanie akumulatorów z paneli w nocy
Późno trochę, zerkam na ekran regulatora robiąc jakąś kolację i zaskoczyło mnie migające coś. To coś, to strzałki pokazujące ładowanie. Ładowanie? Jak? Przecież jest ciemno jak w dupie i to od kilku godzin. Ale po chwili już wszystko było jasne. Jasne jak lampa, pod którą stałem… 😀
Prąd sobie skacze od 0,0A do najczęściej 0,1A-0,3A, ale czasami mignie i ponad 1A, co udało mi się złapać na fotce.
Mam jeszcze filmek, ale muszę go najpierw wrzucić na YT i dopiero tutaj. Czyli niebawem 🙂oczywiście tutaj godzina, 22:30
-
tuning zbiorników, czyli montaż nowych zbiorników wody szarej
Od co najmniej roku, jeśli nie dwóch lat przymierzałem się do zrobienia czegoś żeby mieć więcej wody białej. Aktualnie mam 70l. W środku szkoda zabierać drogocenne miejsce, gdy pod podłogą jest go sporo. Wadą umieszczania zbiorników z wodą pod podłogą, jest narażenie na warunki atmosferyczne, zwłaszcza zamarzanie wody zimą, gdy temperatury na minusie.
fotka zbiornika szarej z przed 3 lat:
zamiana miejsc i tam gdzie był izolowany zbiornik szarej widać jest puste miejsce, a nowe zbiorniki o jedną wnękę dalej, czyli
-
tuning kampera toscanera – montaż bagażnika na rowery
Nareszcie nadszedł ten dzień. Zamontowałem bagażnik na rowery. Bagażnik kupiłem ze 3 miesiące temu, ale leżał u kolegi w garażu, bo albo wakacje, albo wyjazd, albo leje. I jakoś tak zeszło. Ale już jest. Od wczoraj. Ale piszę o tym dziś, bo chciałem zrobić jeszcze fotkę za dnia. Najlepiej nad morzem przy wschodzie słońca 😀
Ok przepis na bagażnik w kamperze:
1. Kupić bagażnik – może być super, hiper markowy, dedykowany do kampera i to najlepiej nie tylko do modelu i rocznika, ale i koloru. Koszt takiego to ok 400-1000 euro. No bo do kampera. Albo kupić inny porządny i lekko przerobić.
2. zamontować
3. cieszyć się z posiadania bagażnika.To wszystko. Albo jeszcze nie wszystko…























