-
Złomek van Dakar – przedni stopień dla drugiego rzędu i zbiorniki wody
Pół dnia znów lało i już zaczynała mnie ku…ca trafiać na tą pogodę, ale na szczęście po południu się rozjaśniło i wyszło słońce, a to oznacza z reguły postęp prac.
Jak nie pada, to człowiek od razu radośniejszy. Gdybym nie budował kampera pod chmurką, to bym miał wywalone na deszcz, bo po prostu bym sobie włączył komputer albo jakiś film na projektorze i dzień by minął. No ale teraz pogoda najważniejsza. Bo #toscaner buduje „zlomekvandakarAle wracamy do dzisiejszych prac. Odebrałem zbiorniki na wodę pitną. Planuję mieć 150, 175 albo 200 litrów wody białej. Wolałbym jeden wielki zbiornik lub maksymalnie dwa, ale nie bardzo mam jak go zamontować, bo w tym modelu trzeba ciąć linkę do ręcznego i zamawiać dłuższą u producenta linek w Polsce. Postanowiłem umieścić pod samochodem kilka zbiorników, a w środku
-
Złomek van Dakar – wykładzina na podłogę kampera pod kolor blatu, czy blat pod kolor wykładziny?
Myślicie, że tylko okna i ramy zrobiłem w weekend? A gdzie tam. To jeszcze nie wszystko. Przyznam, że ciężko było na tak małej powierzchni, ale się udało. 10 m 2 wykładziny. Tyle kupiłem do nowego Złomka van Dakar. Dlaczego aż tyle, jeśli poprzedni ma 8 m2? Balkon coś Wam mówi? 🙂
Podłogę balkonu również postanowiłem pokryć tą samą wykładziną, która będzie w kamperku. Wydawało mi się bez sensu żeby
-
Złomek van Dakar – podłoga niemal gotowa
Nie chciało mi się już w nocy pisać. Za to dziś przy kawie ja piszę, a Wy przy kawie sobie przeczytacie. Skrót relacji z wczorajszych zmagań.
Podłoga skończona. Kratownica z listewek, styropian w kwadracikach pomiędzy. Styrodur jest w tym kraju za drogi, a baza nie jest najnowsza żeby w nią inwestować krocie. Co innego Złomek pierwszy, którego budowałem lata temu, gdy te bazy były nowsze. No i był pierwszy. Czyli mamy styropian, ale mamy też aluminium. Takie zastąpienie alufoxa, w którym jest
-
Złomek van Dakar – podłoga kampera, kratownica, izolacja
W poprzednim kamperze zaczynałem od sufitu. Może pamiętacie dlaczego. W tym nie muszę iść tą drogą i zaczynam od podłogi. Na początek oczywiście podstawowe prace jak czyszczenie korozji, podkład epoksydowy i na wierzch trochę białego z puszki. Kolejny etap to kratownica dla sklejki. Żeberka muszą być dość h gęsto bo sklejka ma tylko 9 mm.
Niestety tylko tyle bo wysokość budki minus grubość izolacji podłogi, sufitu oraz sklejki na suficie i podłodze nie może być mniejsza niż mój wzrost.
-
konstrukcja i izolacja podłogi
Ostatnie parę dni upłynęły w błogim dłubaniu przy moim budowanym kampiórze. Listewki wzmacniające dla sklejki, styrodur. Wszystko pomierzyć, przykleić i jakby to nie wystarczyło to na wierzch mata termoizolacyjna. Jak skończę całość izolować to mi wyjdzie termos. I tak ma być, jeśli ma być ciepło.
Oczywiście zrobiłbym podłogę o wiele szybciej gdyby nie to, że wymyśliłem sobie to ogrzewanie podłogowe i musiałem zrobić drogi dla rur, więc zabawy i …zabawy było co nie miara, a jako, że nie potrafię robić na odpie…ol to dosłownie każdy centymetr podłogi jest wyklejony matą termoizolacyjną i taśmą aluminiowa tak szczelnie, tak szczelnie, że nigdzie nawet „gram” ciepła nie przejdzie.

Każde miejsce pod ogrzewanie itd. Nieskończony jest tylko fragment, który nazywam serwisowy, a który będzie znajdował się pod schodkiem przy obracanych fotelach. Tam będzie więcej zabawy i zostanie na później. Planuję zrobić pod nim całą hydraulikę, pompę, akumulator ciśnienia oraz rozdzielnię do ogrzewania i bojlera.
Pewnie i coś innego tam się jeszcze zmieści.
Dodatkowo zacząłem robić ścianę kibelkową. Tu też zabawy x5, bo chcę wykorzystać wszystkie wnęki, które staną się szafeczkami i półeczkami. A co, nie wolno? Muszę budować jak wszyscy na płasko?
Różnica to ok. 7-8cm na głębokości. Przy całym aucie te wszystkie wnęki dadzą tyle objętości w sumie co dobre pół szafy.
Tyle, że znowu pi..enia i zabawy z tym co nie miara. I tak schodzi i schodzi.
Jak dobrze pójdzie, to jutro przykręcam sklejkę na podłogę. Mapę listewek mam na papierze więc nie wkręcę się w nic innego niż drewno. -
podłoga i wykładzina podłogowa w kamperze
Dziś fajny dzień i mogłem coś podłubać.
Co zrobiłem. Małe poprawki w planie uwzględniające wywalenie 2 rzędu. Dodatkowo rozplanowałem drogi dla ogrzewania podłogowego oraz dwóch nagrzewnic.
Dociąłem poprzeczne listewki, sklejki na podłogę oraz wykładzinę. Oczywiście musiałem ją przymierzyć aby nacieszyć oczy.
Jutro wszystko wylatuje z powrotem na zewnątrz i na podłogę pójdzie styrodur, później mata i rury ogrzewania podłogowego.
Na to sklejka i dopiero wróci wykładzina. Ale musiałem już dziś nacieszyć oczy 🙂
W zależności ile zejdzie mi z ogrzewaniem podłogowym na dniach podłoga powinna być skończona.
Aha dziś zmasakrowałem jeszcze brodzik, znaczy tak wyglądało, bo bezlitośnie wyciąłem część szkieletu i został obniżony. Będzie leżał płasko na podłodze. Nie potrzebne mi 15cm podwyższenie.I na koniec sukces – po podniesieniu podłogi (listewki, sklejka, wykładzina) zostało mi ok. 1cm do sufitu, nie będę stał przy kuchni z głową na ukos. Czemu jestem taki wysoki?
A pokażę Wam jak będzie wyglądała wykładzina
Oczywiście to tylko przymiarka, ale…




















