podróże
-
kilka miesięcy leniwego pisania
Tak przynajmniej wychodzi mi po datach. Ostatnie kilka miesięcy to był czas na zajęcie się firmą i innymi sprawami, jak serwis kampera, modyfikacje i inne udogodnienia. Oczywiście było wiele wyjazdów i pojawią się relacje z nich w swoim czasie. Może nawet niedługo, bo zacząłem nadrabiać zaległości. Znów. 😛
Przy okazji stuknęła okrągła rocznica 2 lat kamperowania. Tak, pomimo tego, że trochę pracowałem, to w każdej wolnej chwili śmigałem gdzie tylko się dało. Był tylko jeden dłuższy okres poważniejszej awarii i jeszcze sprawy związane ze zmianą rejestracji na brytyjskie. Tak, musiałem przerejestrować w końcu kamperka na GB. No znaczy może nie musiałem, ale skończyły się polskie badania techniczne, a wyjazd po same badania w 2 strony na trasie Szkocja – Polska, 2x prom i pies, to spore koszty. Roczny koszt w UK to ok. połowa takiego kosztu po polskie badania.
Pomijam już to, że pewnie bym się włóczył miesiącami po jakiś Belgiach, Holandiach (w Amsterdamie bym pewnie utknął na dłużej), Niemczech i kto wie jakich jeszcze krajach. To nie był ten czas.Aha, będzie też podsumowanie roku 2016. Teraz to już 2 lata do porównania. 2016 to też spore wydatki. Kamper przecież nie stał pod plandeką 😀
Czyli toscaner żyje, nadal się szwęda i wraca do nadrabiania relacji 😛
- budowa, jak zbudować samemu kampera, kamperowanie zimą, podróże, pory roku, przydatne w kamperowaniu, Szkocja, tematy techniczne
rekord zimna, od 2 lat dziś pobity
Oho, to małe zaskoczenie. Właśnie chyba padł złomkowy rekord minusowy.
Po prostu nie było dobrej zimy po drodze. Zeszłej, jak pamiętam najzimniej było jeden dzień i było -6C a może -7C i jeszcze kilka dni po -1 czy -3.Dziś wieczór wyszedłem z piesełem i szok. Biało, szron wszędzie. Mierzę temperaturę i … -12C
Muszę tym drugim, bo złomkowy oszukuje, bo czujnik za blisko silnika. OooZaskoczenie.
Czemu? Totalnie nieodczuwalne przebywając w kamperze. Czy +5C, czy teraz -12C na zewnątrz.
Nie ma praktycznie różnicy. Siedzę w podkoszulku, chodzę boso (jak Cejrowski). Zerkam na termometr i mam +20,9C w „salonie”
Myślałem, że jest z -3C zanim wyszedłem.
Postanowiłem zrobić coś… wlałem płyn do spryskiwacza zimowy do syfonu w brodziku. Pierwszy raz.
Nie wiem po co, bo syfon jest dodatkowo zaizolowany 5 cm styroduru od spodu. Ale co mi tam.
No i tyle.Aha i stoję jako jedyny kamperem przy samym morzu (szum fal a co), ale nie jestem sam. Są jeszcze …Hiszpanie jacyś, tyle, że przyczepą kempingową. Chyba się zdziwili. 🙂
- budowa, jak zbudować samemu kampera, kamperowanie zimą, podróże, pory roku, przydatne w kamperowaniu, Szkocja, tematy techniczne
koszty zimowania w Szkocji
Chcecie wiedzieć ile mnie kosztuje zimowanie w Szkocji przy ujemnych temperaturach? Poza jedną nocą niemal wszystkie na minusie od jakoś tygodnia. Po -3C do -6C przeciętnie. W dzień różnie. Dziś np. w dzień było -3C, a z godz. temu było -4,5C. Teraz nie wiem.
Zimowanie ehh, no chodzi o to ile idzie na ładowanie aku (zero słońca) i ogrzewanie czyli Webasto. W kamperze praktycznie cały czas ok +21C średnio, podłoga też ciepła. Na noc ustawiam termostat na +18C bo lepiej się śpi, a w dzień to różnie, czasem i +26C
Jak wychodzę, to zostawiam na +18C, coby psina nie marzła. 😛
Teraz mam +23COszacowałem, że na dobę idzie mi ok. 4 litry paliwa. Miesięcznie przy tych warunkach przepalę ok. 120 litrów. Czyli w sumie podobnie jak rok temu. Szacuję, że połowa na ładowanie, połowa na grzanie dla piecyka. Średnio ładuję ok 1,5-2h dziennie, więc stąd szacowanie.
Na pewno na koniec roku zrobię znów podliczenie obecnego. Czyli ile mil (km) ile litrów paliwa. Mam każdą fotkę dystrybutora ze stanem zatankowanych litrów i paragonyRozważam zrobienie osobnego zbiornika dla webasto, bo mam dostęp do oleju opałowego w ok 1/3 cenie. To by powiedzmy dało oszczędność 2 litry/doba x 30 = 60 litrów/mies. Ropka po 1,15, czerwonka po 40p. miesięcznie oszczędzę… 45£. hmm.
Pytanie ile kosztuje jakiś zbiornik i gdzie go dać i czy ma to sens…
No i jak długo będzie zimno? Bo jeśli jak rok temu ze 2-3 mies, to oszczędzę max 150£ minus koszt przeróbki instalacji i minus koszt jeżdżenia ekstra po czerwonkę.
No do dupy pomysł. - kamperowanie zimą, modyfikacje i ulepszenia, podróże, pory roku, przydatne w kamperowaniu, Szkocja, tematy techniczne
pirometr – przydatna zabawka do pomiaru temperatur w kamperze
Kupiłem sobie nową zabawkę. Planowałem od dawna, tylko zapominałem kliknąć na allegro. A tu pod ręką w Aldi. No musiałem. Po co? A coby poszukać gdzie ciepło ucieka najbardziej.
No więc biorę w łapkę i strzelam tym w różne miejsca w kamperze. Kolejnym krokiem będzie kiedyś zakup kamery termowizyjnej, albo telefonu komórkowego nad którym wspólnie z kolegą Koderem debatujemy od jakiegoś czasu. Pierwszy i chyba na razie jedyny CAT z kamerą termowizyjną. Prawie kupiłem, ale prawie, bo wpadła mi inna w oko, która robi takie fotki, że do szybkich fotek przestałem używać lustrzankę.
No dobra to biorę się za pomiary.A tu fotka mojej nowej zabawki 🙂
Zaczynamy pomiary…
Temp w kamperze wg termometrów (mam 3):
sypialnia 22,3C
kuchnia 23,1C (ten jest prawie pod sufitem)
kabina 22,1Ctemp na zewnątrz +9C (w nocy w Szkocji, w listopadzie, szok )
Ale 2 dni temu było w nocy +2C. Webasto się wreszcie rozgrzało.
Godzina jak widać z posta. Mierzyłem i pisałem postai pomiary gdzie się da powyższą zabawką:
okna tył: 21,3C i 21,4C
okno kuchnia 20,8C
tylne drzwi 22,3C
bagażnik (garaż) góra 19,3C dół 15,5C
łazienka od 21,2C do 22,4C (różne miejsca)
podłoga 22,9C
podłoga tył 22,8C
podłoga w kabinie (bez ogrzewania) 20,8C
temperatura w lodówce 5,6C
temperatura piwa 5,1C
temp okna dachowego (podwójne pianki z alufoxa bez aluminium) 19,4C
dachowe z zasuniętą roletką 21,9C
temp alufoxa na szybach przednich 20,1C
temp. przednich słupków (te plastikowe przy oknie i z boku rama metalowa drzwi) 15,4C
temp dołu przednich drzwi 18,4C (lewe) i 17,2C (prawe – na te wieje wiatr i kratki niezaklejone)
boczne odsuwane poniżej blatu 19,1C
temp na uszczelce odsuwanych drzwi 17,1CNajzimniejszy jest róg dolny odsuwanych drzwi i tam zimą lądował zawsze jakiś ręcznik albo kawałek koca. Po prostu przednia część drzwi ma w tym miejscu mocowanie dolnej rolki i część metalu wchodzi wysoko i jest to chyba jedyna niezaizolowana rzecz w kamperze. temperatura tego metalu to 15,1C
-
three poszerza ofertę bez kosztowego roamingu na kolejne kraje
No to się zdziwiłem… pozytywnie.
Oto poszerzona lista krajów z brytyjskiej Three. Było 17,później 20 a teraz jest 42. Jest też wreszcie Polska. Mają rozmach sku..wisynyAha, dodam, że nie pracuję dla Three i nie mam z nimi nic do czynienia (poza posiadaniem sima od kilku lat). Nawet nie doładowuję u nich, tylko w Tesco itp.
Doładowując kolegom nie doliczam ani pensa. Ktoś potrzebuje, a jak mam kiedy i jak, to przelewa mi jakoś kesz i ja odpalam furę i jadę do Tesco czy gdzieś. Nie doładowuję też w małych lokalnych sklepikach, których właścicielami są turbany itp. inni osmoleni. Im dam zarobić jak będę u nich, tu daję naszym.
Nie jestem rasistą. Ale oni często są, więc nie daję im zarabiać. Kebabów też nie jadam, no może z 3x przez ostatnie 5 lat. Wolę schabowego, albo pizzę 😀
-
rower i bagażnik na rowery do kampera
Wymyśliłem, że Złomek będzie miał bagażnik na rowery.
Tak kupiłem i nawet kilka razy jeździłem już. Rowerem, a nie bagażnikiem. Teraz pasowałoby go jakoś powiesić z tyłu. Bagażnik by wiele ułatwił. No ale nie wydam na bagażnik dla rowerów więcej niż za rower i kombinuję. A na pewno nie wydam 400-600 euro na jakiś markowy, niby dedykowany bagażnik do kampera. Rower mam za cenę flaszki. Dobrej litrowej Whisky, ale to i tak taniej niż w sklepie. Rower nowy nie jest, ale jeździ. Bagażnik mógłby też być używany, bo jeśli ukradną rower i ktoś się zorientuje, że bez wartości, to może wrócić po bagażnik 🙁
Skoro rower już jest, to bym go sobie woził i czasem gdzieś nim pojechał. Lubię sobie czasem gdzieś pojechać. A nie wszędzie się da pojechać kamperem. W niektóre miejsca lepiej autobusem a w jeszcze inne rowerem.Czyli mam rower i chcę bagażnik na to to. Oczywiście Złomek nie ma haka (haku). No nie ma. Po co? Nie musiał nic ciągnąć, to nie ma.
Najtańsze bagażniki, to takie używane od jakiś osobówek, albo terenówek (na koło). Mam pomysła, coby jakoś taki zaadoptować. No ale jak? Wiercić przez drzwi? Zawiasy mogą tego nie wytrzymać. Jak inaczej?
Potrzebny mi patent na 2 rowery. Tani, bo nie chcę już ładować tysięcy w starego kamperka.
Inna sprawa, że tani to ok. 50£ zakup używki + adaptacja. To już więcej niż litr Whisky, ale co ja poradzę. Na pewno nie wydam np 200-300£, czy dedykowanego na ponad pół tysiąca ojro, bo taniej będzie porzucić rower w pierwszym lepszym rowie, a jak będę potrzebował to znów kupić. Nawet kilka razy.
Ale czasy nastały. 😀
-
prawie jak pancerkamper
Niedawno spotkałem fajnych ludzi w kamperku koloru skądinąd znanego mi z forum. Marka pojazdu też jakby znajoma, no ale ten ciut starszy. Oczywiście wspomniałem o koledze z Polski i jego pancerkamperze w podobnej kolorystyce Nawet pokazałem Szkotom Darka zestaw z przyczepką. Bardzo im się podobał i cały zestaw i kolorystyka.
I fotki 🙂

Ehhh te zachody słońca…

- budowa, jak zbudować samemu kampera, kamperowanie zimą, podróże, pory roku, przydatne w kamperowaniu, Szkocja, tematy techniczne
czy zbudowałem zimową wersję kampera?
Tak czytam i myślę, czy mój kamper to jakaś marka. Gdyby była, to podałbym jako zimowy, bo spędził 2 zimy na pełny etat. Może nie mrozy po -20C, ale jakbym podsumował, to stawił czoła z 30-40 dniom na minusie przez te niemal 2 lata i w tym 2 zimy. Najniższa temp. jaka była do tej pory to -6C. Nie poradzę nic, że nie było mniej, ale takie -3C to często, więc z problemami skraplania się zmierzyłem. Z problemami wilgoci w garażu też. Z problemami zamarzania tego i owego również. Np. pojechaliśmy po wodę i krany na kempingu zamarznięte.
Okno dachowe, to akurat był najmniejszy problem. Docięty alufox i absolutnie zero skraplania. Przy okazji alufox zatkał otwory wentylacyjne okna. To nie problem, bo mam z 8 otworów wentylacyjnych. I tak zostawały na zimno z 4 max.
Większym problemem były gówniane boczne okna Dometica. Niby podwójne, ale na brzegach mają zgrzew i tam codziennie rano trzeba było wycierać. Masa wody. Przednie okna pojedyncze. Alufox docięty na wymiar w miejscach gdzie stykał się z szybą dociskany od środka nie było wilgoci (lepiej niż przy Dometicach), tam gdzie odstawał zbierało się jej od cholery. Robiłem fotki i wstawiałem tym co nie wierzyli.Jeśli chodzi o ogrzewanie, to u mnie w kamperze mieliśmy jak pączki w maśle. Na zewnątrz te -6C, śnieg za oknem, a podłoga ok. +30C i w kamperze 2 grzejniki nadmuchowe, na tył i przód i przeciętna temperatura ok. +26C. Webasto pracowało, szacuję przeciętnie kilka godzin na dobę. W cyklach po ileś tam. Nie cały czas, bo piecem steruje termostat ustawiany na określoną temperaturę. Włączało się np. co 2h na ok. pół godziny. Przy temp. zewn. powyżej +8C nie włącza się nigdy, bo temp wewnątrz nie spada poniżej +20C.
Wszystkim niezawodnie steruje Arduino. Można było na golasa siedzieć i na bosaka po podłodze chodzić.
Przez jakieś 3 tyg kamper był podpięty na prądzie i przy temp. ok 0C włączony na stałe grzejnik halogenowy 400W. Temp. w środku od +19 do +25C w zależności co się robiło. Przełączenie na 800W powodowało piekarnik w kamperze. Oczywiście przy halogenowym webasto nie włączało się w ogóle. Co logiczne i nie miało sensu. Oczywiście pod autem zbiornik i węże izolowane, zbiornik dodatkowo z matą grzewczą. Przy ujemnych temperaturach zawór otwarty. Zresztą kto w UK ma zamknięty zawór nawet latem?
W dzień nawet przy temp. w okolicy zera, ale gdy było słońce, korzystałem z własnej produkcji kolektora i ogrzewania też się nie włączało w ogóle. Na zewnątrz. Np +1C, a w środku od słońca +30C. Ale musiało być czyste słońce i kamper ustawione mniej więcej przednią szybą do słońca. Tylko ta szyba ma prawie 2 m2 powierzchni. W przypadku mojego kamperka słońce = oszczędności w paliwie na grzaniu i ładowaniu akumulatorów.Bagażnik/garaż u mnie również ma ogrzewanie podłogowe, więc teoretycznie myślałem, że wystarczy. Pomyliłem się. Sklejka na drzwiach w niektórych miejscach miała dosłownie milimetry do przegrody wyrka. Gdy lało i wiało, to tylnych drzwi nie otwierało się czasem i 2 tygodnie jednocześnie mieszkając w kamperze na pełny etat.
Po drugiej zimie sklejkę zaczęło trochę łapać od wilgoci. Ostatniej zimy wywaliłem je całkowicie i przebudowałem bagażnik, dodałem wymuszony obieg, aby była cyrkulacja + przestrzeń między drzwiami a przegrodą ok 3 cm a nie na pojedyncze milimetry. Po tym zabiegu w bagażniku zawsze ciepło. Porównywalnie do temp. w kamperze. Wcześniej potrafiło tam być +12C, gdy w kamperze te +26C.Aktualnie kamper złomek jest super przygotowany na kolejną zimę. Poprzednie niedociągnięcia zostały poprawione. Z całą pewnością dużo lepiej niż poprzednie dwie. Jedyne co, to zawór szarej jest na zewn. więc przy ujemnych muszę pamiętać, aby go otworzyć. Ale jakby co, to zawsze mam prąd, suszarkę, albo wrzątek na ewent. zamarznięcie gdybym zapomniał.
Jeszcze tylko dokupić paneli tak do 400W i aku do 300-400Ah i można szaleć. No chyba, że sprzedam, bo już mi się znudziło kamperowanie. Coś bym zbudował. Coś większego na kolejne 2 lata kamperowania.No i się rozpisałem, ale może ktoś tam coś z tego skorzysta. 😀
























