modyfikacje i ulepszenia
-
porządki i malowanie
Poza porządkami postanowiłem zrobić malutki upgrade felg.
Przemalowałem kołpaki na srebrny kolor (były czarne) i jeszcze jakieś tam drobne manewry z bagażami. Część gratów wyleciała. Bo po co. Jeśli czegoś nie używam z rok to znaczy, że nie potrzebuję i wyrzucam, albo komuś daję. A jeśli cenne, to sprzedaję. 😛
Po przemalowaniu kołpaków kamperek wizualnie jakby się podniósł. Te czarne koła sprawiały, że wyglądał trochę jak low rider. Teraz już pełny wypas.
Pewnego dnia przemaluję całe felgi. 🙂

-
nawigacja 7 cali wbudowana w deskę rozdzielczą Jumper Ducato
Dziś dokonałem małej modyfikacji. No może nie małej. Powiedzmy średniej. Przebudowałem kawałek deski rozdzielczej. Chciałem mieć wbudowaną nawigację ok. 7 cali na stałe w deskę.
Wiem, można wsadzić radio z dużym wyświetlaczem.
Problem taki, że takich gówniany chińczyk z dużym ekranem tylko raniłby moje uszy. Od 20 lat uznaję tylko dwie marki: Pioneer i Alpine. Czyli radio, które u mnie gra zostaje na zawsze.Opcja była jedna: zrobić coś z tą paskudną, niepraktyczną klapą na chyba notes. No i zrobiłem. Klapka podnosi się w drugą stronę, czyli od kabiny, a nie szyby i wbudowałem tam tableta7 cali z androidem.
Teraz już nie będzie mi się wieczorem odbijała nawigacja w szybie, a w dzień słońce w nawigacji. Pomimo, że HUD w Sygicu to fajna opcja, to jednak nawigację wolę mieć wbudowaną elegancko w deskę.No i chyba z gównianą automapą pożegnam się wreszcie na zawsze. Po używaniu Sygica, automapa wydaje się mieć interface zrobiony z drewna.
Tak to wygląda po zakończeniu prac.
Klapkę można oczywiście złożyć, gdyby się np. zostawiało kamperka. Po co ma kusić. Niestety ciemno już, a z lampą wychodzi gówniano.ale tutaj kilka fotek zrobionych za dnia 🙂
- gotowanie w kamperze, kuchnia, modyfikacje i ulepszenia, podróże, tematy techniczne, Toskania, Włochy
okno dachowe i poziomki
Zrobiły się zaległości. Ostatnie 3 tygodnie to przygody i lenistwo. Do tego ostatnie upały dały się we znaki. Gdy na zewnątrz +36C w cieniu, to nie chce się siedzieć w kamperze, a na pewno obrabiać kilkuset fotek. W ostatnim tygodniu ratowaliśmy się moczeniem tyłków w jeziorze Trasimeno i chłodnymi napojami. Zrobił się mały międzynarodowy meeting. Wypiliśmy duuużo napojów. Znowu poznaliśmy sporo osób, a nawet kamperowiczów z Nowej Zelandii. Kupili kampera w Europie, po przylocie i od kilku miesięcy sobie też jeżdżą. Oczywiście musieli spróbować Śliwowicy. Dodatkowo dołączyli nad jezioro poznani wcześniej Niemcy. Przy okazji naprawiłem im kilka rzeczy w elektryce, w tym poluzowane niektóre kable i zrobiłem małą modyfikację w instalacji ich Hymera. A dwa dni później kolejny kamper w którym …ludzie z NZ. Zdziwili się, że właśnie się rozminęli z rodakami. Hehe ci też kupili kampera w Europie i …spróbowali Śliwowicy. 😀
Widząc prognozy i temperatury po nawet +45C postanowiliśmy zwiać tam gdzie chłodniej. W Apeniny. Po drodze kupiłem jeszcze coś do małej modyfikacji naszego kampera.
Wczoraj jej dokonałem. Ta modyfikacja plus temperatury w górach pozwoliły odetchnąć. M. wręcz zaczęła ubierać wieczorem sweter. Na razie zostajemy. Jest jak zawsze ślicznie i przy okazji chłodno.
A że jest niedziela i setki turystów i kamperowiczów, to dzisiejszy dzień spędzamy w kamperze. Możliwe, że lada chwila dorzucę trochę fotek i zobaczycie, co robiliśmy przez ostatnie 3 tygodnie. 😛 - awarie i naprawy w kamperze, budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, sprawy techniczne bloga, tematy techniczne
modyfikacje i naprawy w kamperze przeniesione do nowych kategorii
Ponieważ od pół roku śmigamy sobie kamperkiem po Europie czyli jest już zbudowany, to w tym miejscu (budowa kampera) postanowiłem dodawać tylko wpisy o nowych rzeczach, które powstaną w kamperze, a nie do końca będą to modyfikacje czy naprawy. Co np.? Np. oklejenie zewnętrze, montaż bagażnika na rowery i jeszcze kilka innych rzeczy, których nie zdążyłem zrobić podczas budowy.
Gdy relacja będzie dotyczyła jakiś napraw w kamperze czy problemów technicznych z pojazdem, to będę je umieszczał w dziale awarie i naprawy w kamperze
Jeśli natomiast będę robił jakieś zmiany czy modyfikacje już istniejących rzeczy, to postanowiłem dla porządku pisać o nich w dziale specjalnie do tego stworzonym czyli modyfikacje i ulepszenia
-
awaria ogrzewania
Kolejną awarią, która zdarzyła się chyba w lutym, a obiecałem w końcu opisać i chyba poważniejszą były przecieki w układzie ogrzewania.
To całe moje długo projektowane ogrzewanie, układ bolera, podłoga itd. okazało się, że ma jedno słabe ogniwo. A raczej 8 czy 10 takich ogniw jak pamiętam. Nie chce mi się szafki otwierać teraz.
Ogniwem tym były króćce, zgadnijcie… włoskie króćce półcalowe, plastikowe (miały wytrzymywać gorącą wodę).
Pewnego dnia, w rozdzielni CO, koło zaworu bojlera zauważyłem wilgoć na alufoxie. Ki cholera myślę. Przetarłem papierowym ręcznikiem. Zielony. Takiego koloru płyn zastosowałem. No i trybiki zaczęły pracować. Nie mogłem zlokalizować usterki, skąd, bo to nie lało, tylko -
w kamperze jak w barze, czyli wieszak na kieliszki
Brakowało mi bardzo ważnej rzeczy w kamperze. Nie muszę chyba pisać jakim problemem jest transport szkła. Winiarnia jest. Brakowało tylko, aby pod ręką był taki oto …wieszaczek:
- budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, przydatne w kamperowaniu, techniczne o kamperach, tematy techniczne
a może by tak przerobić samochodowy zestaw LPG do użytku w kamperze?
Rozważałem jakiś czas temu montaż samochodowej butli LPG w kamperze, ale ostatnio przypomniałem sobie jeszcze coś. Może by tak jednak wykorzystać fazę ciekłą? To by wyeliminowało problemy zimą bez ogrzewania butli czy wyginania rurki? Hmmm.
Kiedyś miałem w samochodzie zamontowany gaz LPG. Była oczywiście butla, wlew – korek do tankowania i cały zestaw z reduktorem, który w samochodzie jest ogrzewany płynem chłodzącym by faza ciekła zamieniła się na lotną. Była to instalacja chyba pierwszej generacji i miała taką gumową opaskę, chyba to się nazywa, antywybuchową. Zdarzało się, że jadąc na gazie, coś nagle strzeliło i samochód dalej już nie jechał. Aby kontynuować podróż trzeba było otworzyć maskę i na kolektorze dolotowym na takim pierścieniu nałożyć z powrotem tą gumową opaskę. To były dawno temu oczywiście, może z 15 lat temu. Pewnie teraz instalacje są inne. Po iluś takich „wybuchach” stało się coś dziwnego. Samochód przestał odpalać i jeździć na benzynie. Ale o dziwo, na gazie odpalał bez problemu. Okazało się, że podczas jednego z „bum” rozwaliło przepływomierz, a właściwie jakiś tam czujnik. Od tego czasu jazda na benzynie stała się niemożliwa.

A teraz do sedna. Jeśli w tym moim samochodzie mogłem przez ileś w sumie miesięcy, zanim go naprawiłem odpalać i jeździć wyłącznie na gazie, to możliwe, nawet gdy samochód był zimny, to możliwe, że nie trzeba gorącego płynu, jak to podają chyba +40C, aby przełączyć na gaz, bo może wystarczy jedynie zrobić jakiś tam obieg wody czy płynu przez ten reduktor i po prostu najzwyczajniej używać instalacji z butlą samochodową w kamperze? Odpada wtedy to czego nie chciałbym robić, czyli modyfikowanie i grzebanie przy elektrozaworze czyli odginanie rurki aby używać tylko fazy lotnej. Co z resztą mija się z celem gdy użytkujemy kampera w zimie, a zbiornik jest na zewnątrz. - budowa, jak zbudować samemu kampera, modyfikacje i ulepszenia, przydatne w kamperowaniu, tematy techniczne
gaz lpg w kamperze, butle gazowe
Rozważam czy butlę 11kg do wnętrza, czy butlę samochodową pod auto?
Z lutowaniem miedzi problemu nie mam. Mam i lutownicę i palnik. No i czy te włoskie gwinty są takie same jak w Polsce?
No i to wygięcie jakiejś rurki ma znaczenie. Tyle, że pisali tam, że w zimie (poniżej -3 ? ) butan zacznie zalegać na dole. W takim zimnie kamperować niby nie planuję ale… kiedyś kampem na snowboard i co wtedy? Zostanę bez gazu? Druga zapasowa butla 2-3kg może załatwiłaby temat? Tylko jak to przełączać?Ewentualnie może wykorzystać ten parownik, który stosuje się w autach. U mnie będzie webasto, więc mogłoby podgrzewać coś tam przy tym gazie. ewentualnie butlę mógłbym okleić styropianem i owinąć ją rurą z webasta. Tylko czy webasto wydoli na grzanie boilera, butli gazowej, zbiornika szarej i na całego kamperka?
Chyba za dużo wymagam od webasta 🙂
No nic wszystkiego nie da się w 100% przewidzieć jak się sprawdzi w boju. Ale pomysł jest.
Butla to koszt z wysyłką ok. 250zł.
Ramka z opaskami 50zł, ale i tak trzeba do niej dospawać jakieś mocowania do podwieszenia.




























