-
wraca temat okna dachowego do kampera
Daaawno nie pisałem, ale okres wakacyjny ma swoje prawa. W sumie to zaniedbałem Was na 2 miesiące, ale przez ten czas postępy niewielkie.
Budowa zwolniła, za to wakacjowanie wypełniło w pełni czas poświęcany do tej pory na budowę. Po za tym odwiedziło nas trochę osób z Polski i nie tylko. Jak to w wakacje co roku. 🙂
Oczywiście budowa znowu została zawieszona, ale było dużo polskiego piwa i grillowania, trochę zwiedzania i plażowania.Niebawem wrócę do prac. Może jeszcze w sierpniu, a może nie. Wszystko zależy od chęci, pogody i tego, kto nas jeszcze odwiedzi A dziś Ferragosto.
Lato ma się ku końcowi, więc planowo nie montuję klimy dachowej tylko wracam do tematu okna. Okno Fiamma 40 cm x 40 cm sobie odpuściłem z powodów np. takich jak stała moskitiera i sprzedawcy nie wiedzą czy będzie w kamperze gwizdało, szumiało itp.
Rozważam zakup jednego z tych dwóch:
– Dometic Mini Heki S 23-42mm 40×40 – fot1
– Vision Star M 40×40 – fot2Doradźcie jeśli ktoś ma, używa. Zalety? moskitiera składana/zwijana, żaluzja, ale czy nie gwiżdżą. Nie wiem. Na dniach planuje któreś kupić.
Temat klimy dachowej przesunięty na maj 2015. Zawsze to jakieś 1500 ojro w kieszeni lub więcej na paliwo -
podłączenie głównego zbiornika wody czystej
Hydraulika to dziedzina, które się uczę podczas budowy kampera, ale każdy mi powtarza, że to podobne do elektryki. Hmmm, dla mnie elektryka jest łatwiejsza, ale jak skończę budowę, to wydrukuję sobie certyfikat małego hydraulika.
Szlak by trafił bo kombinuję i kombinuję jak poskładać te klamoty Fiammy, które były w zestawie razem ze zbiornikiem? Jak do cholery wsadzić węża o wewn. średnicy 10 mm, zewn 12-14mm, w przypadku tego pobierającego, co idzie do pompki – mogę dać cieńszy (nie ma w nim ciśnienia przecież), a ten mi włazi w plastikowy króciec.
Oryginalnie ze zbiornikiem był jakiś czarny króciec, ale w to rurka nie wchodzi, na zewnątrz też nie. Zewn. średnica tego 14 mm. Ale to i tak o dupę, bo przecież wąż musi przez ściankę przechodzić do dna na przestrzał i wodę zasysać sobie z dna.
Wymyśliłem taki plastikowy inny króciec – ten szary, przez który przełazi mi ten cieńszy wąż, ale jest luz. Czy mogę tam nawalić silikonu jak już przewlekę tego węża i mieć z tym spokój?Zaznaczyłem gdzie zrobiłbym odpowietrznik lub tam dam węża 10 mm i wyprowadzę go przez podłogę w dół. Napełniając wodę tym grubym, w momencie zapełnienia zbiornika zakładam, że nadmiar wylewałby mi się nim i wiedziałbym, że już stop.
Do grubego rura 40 mm, i wlew, to wiem, a dalej? Jak do pompki? Odpowietrznik itd.
-
kolejne ściany w kamperze, czyli jeszcze więcej prac stolarskich
Zapomniałem o jednym… Jak makarony przewidują pogodę to będzie odwrotnie. Zamiast burz i lać pełna palma i ani chmurki.
Plusy takie, że znowu robiłem „hand made CNC” i tak oto powstała jeszcze jedna ścianka.Dwie wnęki to: pozioma na drukarkę, a raczej coś a’la szuflada z drukarką, a ta poniżej, to wycięcie pod drzwiczki serwisowe do „centrum hydrauliki”. Dzięki temu będę miał zawsze dostęp do niemal wszystkiego. Bojlera, absolutnie wszystkich złącz i trójników – z tego miejsca idą już tylko całe węże do wszystkich kranów czy kibelka (czyli jak coś będzie „przeciekać” to tylko tu), do A20 – mogę dobić ciśnienie, do pompy ciśnieniowej, do mechaniki i prowadnic umywalki.
Drugi dostęp dużo większy oczywiście będzie po wysunięciu lodówki i zdjęciu ścianki za lodówkowej. Miejsca tyle, że nawet ja tam wlazę. To w razie, gdybym wymyślił jakieś nowe modyfikacje.
No i kilka fotek z prac:
-
precyzyjne, ręczne wycinanie i cięcie sklejki
Pokażę teraz na przykładzie sklejki na ściankę szafy jak wycinam i mierzę gdzie ciąć. Mam pionową listwę najdalej od ściany, powiedzmy X, poziom na podłodze do ściany na dole to Y. Max to najdalej wysunięty punkt. W Jumperze nie jest on na podłodze tylko na wysokości ileś tam. Chyba 63 cm od podłogi minus teraz moja podłoga.
Wycinam sklejkę o wymiarach X x Max + 5mm. Taki prostokąt.
Na listewce (oś X) co np. 5 cm (ja tyle zrobiłem) znaczyłem punkty. W ważnych miejscach, jak np. jakieś uskoki itp, nawet co 5 mm-1 cm. Na wysokości auta 183 cm to wyszło ich ileś. To samo zrobiłem najbliżej ściny w pionie od góry do dołu. Punktu dały mi idealne linie poziome równoległe do podłogi auta. Wiem da się poziomicą, ale… wolę tak. Nie ufam chińskim poziomicom.
Na każdej linii poziomej odmierzyłem co do mm odległość od listwy do ściany. Po zakończeniu pomiarów przeniosłem wszystko na sklejkę. Wyrysowałem. Dopiero teraz tylko dla sprawdzenia czy nie walnąłem się z jakimś punktem np. o okrągły 1 cm, albo jeszcze lepie 10 cm, przyłożyłem sklejkę i sobie przejechałem listewką do ściany. Następna rzecz to wycięcie. Ja nie tnę wyrzynarką nigdy przez środek wyrysowanej linii. Nóż ma ok 2 mm grubości.
Zawsze tnę tak, aby krawędź lewa lub prawa, zależy od tego z której strony muszę ciąć, szła idealnie na linii którą wyrysowałem. Powoli, nie śpiesząc się. W ten sposób wychodzą cięcia niemal jak z CNC 🙂
Finalnie brzeg szlifuję delikatnie szlifierka oscylacyjną dla wygładzenia krawędzi.Na koniec po co te 5 mm więcej? Po przykręceniu sklejki na pionowej listwie od wewnątrz rysuję wzdłuż pionu linię. Odkręcam sklejkę i tnę wg tej linii. No i …jedna ścianka gotowa. Ufff. A już kilka zrobiłem. Musi być dokładnie.
Można bez tego zapasu 5 mm na jednej. Ja daję, bo później 2 sklejki mi się zejdą na rogu, to planuję je ładnie szlifierką „zlać” ze sobą. Sklejka 4mm = 1 mm do zeszlifowania 😀 -
pomysły na wykończenie ścian i szafek w kamperze
Wykończenie to ostatni najważniejszy element, ale już o tym myślę. Wkręty muszą zostać zamaskowane. I na 100% będą.
Mam kilka pomysłów na wykończenia. Nie wiem jeszcze który wybiorę. Gdyby nie to, że ten kraj nam obrzydł pod wieloma względami to była też opcja: tynki wiedeńskie, ale tu moja kobieta powiedziała stanowczo nie. Ma już głupoty i zacofania tego kraju równie dość, a kampera z wiedeńskimi tynkami… no wyobraźcie sobie to, będziemy sobie we Francji, albo Hiszpanii i patrzę na ściany i co wiedzę? …No sami rozumiecie.Osobiście lubię „ciepłe” wykończenia, więc bardzo możliwe, że będzie to jakaś zmywalna tapeta z fakturą. No i na pewno nie w wersji z biedrony, tylko jak już to coś markowego. Widzi mi się jakiś wzór a’la cegła, albo jakiś kamień w jasnym kolorze. Ale to może się jeszcze zmienić 100x.
Szafki dostaną prawdopodobnie porządną okleinę pcv, ale taką z fakturą jaką ma okleina meblowa, a nie pomalowany papier z klejem. Na sufit albo alkantara, ale wydaje mi się, że sztuczna skóra w jasnym lub nawet białym kolorze będzie najpraktyczniejsza.
No i kabina i fotele przednie… No, ale nie mogę zdradzać tak długo przed czasem. 😀W każdym razie jeśli chodzi o wykończenia to cały czas jestem otwarty na nowe pomysły i sugestie.
Odpada jedynie demontaż ścian i mebli do lakierowania na płasko. U mnie to niemożliwe. Za duuuużo roboty. Zostają już na zawsze tu gdzie są. 🙂 -
dalsze prace stolarskie i kolejna szafa
Nowa szafa zeżarła mi resztę listewek. Zamówiłem proste w Obi ale będą dopiero za 1,5 tyg. Krzywe są od ręki. Sklejka też już na ukończeniu. No i od jutra ma lać i burze min. przez tydzień, a sąsiadka straszyła, że do końca czerwca.
Może ją łupie w kościach i coś więcej wie. 😀
No zobaczymy, trzeba być optymistą. Ale o ile listewki (tylko trzeba je mieć) nawet jak leje można przycinać w zamkniętym aucie i skręcać elementy szafy, o tyle dla dużych rzeczy jak np. wycinane ściany ze sklejki itp. nie ma miejsca.Dziś popracowałem też trochę nad wczoraj wymyśloną szafą. Zgodnie z planem będzie 3 półki. Najciekawsza sprawa to to, że frontowa ściana szafy tylko „pionuje” boczną ścianę, a miejsce wewnątrz jest jakby efektem ubocznym
Ciekawiej to wygląda na żywo niż na fotkach. Ale kto ma wyobraźnię to już coś na zdjęciach wypatrzy.
A na jednym ze zdjęć, ściana łazienki od trony sypialni. Niestety też nieskończona. -
Dalsze prace stolarskie, szafy, szafeczki, ściany…
Przybyły jakieś sklejki do jednej z szaf, więc już zaczyna coś być widać, ale w dużej części to i tak nadal szkielety.
Ciekawostką jest fakt, że przy docinaniu krzywizn do ścian zdecydowałem się nie używać metody listewki z ołówkiem. Uznałem, że jest zbyt mało dokładna.
Przetestowałem metodę punktową w osiach X Y. W sumie wystarczy w zależności od wielkości docinanej sklejki wyznaczyć jakąś ilość punktów i przenieść identyczne wymiary na sklejkę. Wychodzi dokładność niemal jak CNC O ile nie zadrży ręka z piłą
Ale wystarczy tylko nie śpieszyć się i wychodzi płyta, która niemal idealnie pasuje do bocznej ściany auta.
Na razie załapana na 3 wkręty. Jak już przykręcę na gotowo, to zrobię fotki jak to wygląda z bliskaEdit: Zła wiadomość. Sklejki mi się kończą Przyjdzie płacić po 12,99€/m2 za 4 mm chyba, że gdzieś znajdę taniej. Jak zwykle coś wymyślę.
-
Wentylacja w kamperze. Jakie kratki wentylacyjne?
Pytanie…
Na zdjęciu jest schodek. Ma 3 otwory. W schodku w podłodze chcę wyciąć dziury na kratki wentylacyjne ze 2-3 szt. o średnicy 10-12cm. Taki chłodniejszy ziemny nawiew. Kratki będą na zimę zatykane i luz blues. A latem powietrze byłoby zasysane przez nie, a następnie przez zaznaczone strzałkami otwory w schodku. Na dachu przewiduję grzybki wyciągowe. Już kupiłem, więc będą i już.
Problem w tym, że podłoga ma u mnie ok. 4-4,5 cm teraz, a tu nie ma nic w sklepach. Jedyna kratka, która by się nadawała może kształtem, ale nie ma siatki ma tylko 8 cm średnicy i cena jak widzicie. To nawet nie jest bandytyzm.
Co w tą podłogę wmontować? Może coś innego? Pasuje chyba, żeby w razie deszczu nie chlapało przez nie. No nie mam pojęcia w tej chwili co tam wsadzić i jakiej średnicy.Aha, mam ze 4-5 szt. takich: http://allegro.pl/kratka-…4263585011.html
Ale one mają zaledwie 6 cm średnicy. Ostatecznie te wmontuję. Chociaż lepsze by były o większej średnicy. Lub dokupię i wmontuję ich więcej
Jedna pójdzie do szczelnej szafki z butlą. Zostanie 4 do wentylacji.
Grzybków będzie 3-4. Jeden łazienka, jeden wyciąg w kuchni i nad sypialnio-salonikiem 1-2.











































